diety odchudzające
szukaj pracy za granicą
Praca w Anglii
dieta odchudzająca
jaki linux ?
|
| |
53 ofiary pożarów w Grecji, rząd ogłasza stan wyjątkowy Liczba ofiar pożarów w Grecji wzrosła do 53 osób. Służby ratownicze przewidują jednak, że ofiar będzie znacznie więcej po przeszukaniu spalonych wiosek. Rzecznik ambasady polskiej w Grecji poinformował IAR, że do tej pory nie ma doniesień, aby w pożarze ucierpieli Polacy.]]>
Polskie banki wypadły blado na tle środkowoeuropejskich konkurentów Badanie banków metodą Mystery Shopping pokazało, że praca w tej branży nie należy do najłatwiejszych. Obok odpowiedniego wykształcenia, znajomości wielu tematów i dziedzin, wymaga również dużych pokładów cierpliwości.]]>
Sąd rozpatrzy wniosek o tymczasowe aresztowanie Łyżwińskiego Wniosek o tymczasowe aresztowanie Stanisława Łyżwińskiego jest już w sądzie. Prokuratorzy podjęli decyzję o wystosowaniu wniosku po przesłuchaniu, które trwało od rana w łódzkim szpitalu MSWiA - wyjaśnił rzecznik łódzkiej prokuratury Krzysztof Kopania.]]>
Prokuratura zakończyła przesłuchanie Stanisława Łyżwińskiego Zakończyło się przesłuchanie Stanisława Łyżwińskiego, podejrzanego w tak zwanej seksaferze w Samoobronie.]]>
Premier: społeczeństwo musi dokonać wyboru między Polską solidarną a liberalną Premier Jarosław Kaczyński uważa, że społeczeństwo obecnie znów stanęło przed wyborem między Polską solidarną a Polską liberalną. Szef rządu przemawia w Gdańsku, podczas konwencji Prawa i Sprawiedliwości.]]>
|
|
Wielka literatura!
, jak wycierał jej twarz. Tak bardzo się wstydził, że zbierało mu się na płacz.
- Może zaoferują mi pracę na stałe. Nie wiem jeszcze. Muszę trochę poczekać.
- Może pomyślisz o skończeniu tej gry planszowej, nad którą pracowałeś.
Przełknął ślinę. W oczach stanęły mu łzy.
- Tak, jasne. Pomyślę.
O trzeciej w nocy zadzwonił telefon. Spocony i przestraszony usiadł w łóżku. Znowu miał ten sen. Widział idącego w jego stronę, wyciągającego dłoń, uśmiechniętego prezydenta. I słyszał swój własny, puszczony bardzo wolno głos: Nieee, paanieee preezyyydennncieee, proooszęęęę dooo mnnnieee nieee pooodchooodziiić...
Telefon dzwonił i dzwonił i dopiero po dłuższej chwili Rearden uświadomił sobie, gdzie on sam się znajduje i gdzie stoi aparat.
- Michael? - usłyszał chropowaty głos z irlandzkim akcentem. - Mówi Żyrafa.
- Żyrafa? Wiesz, która jest godzina?
- Trzy po trzeciej. Możesz do mnie wpaść?
- Masz na myśli: w
iar przyrządzić im jagnię?
- Mam przepis, proszę spojrzeć. Wyciąłem go z ostatniego piątkowego działu kulinarnego.
Wyciągnął ku niej starannie złożony wycinek. Wzięła go, lecz bez okularów nie była w stanie niczego przeczytać. Pogrzebała w torbie i w końcu je znalazła.
- Ach, tak - powiedziała, zerkając na wycinek. - Co to jest?
Przeczytała szybko. Był to przepis na lamb en cróute, całą nogę jagnięcia duszoną z ziołami, a następnie obkładaną pasztetem i dojrzewającą w piekarniku. Oddała mu przepis.
- Często pan gotuje?
- Tylko klopsy.
- Nie sądzi pan, że lamb en cróute to trochę zbyt ambitne danie dla kogoś, kto zna się jedynie na klopsach?
- Zapewne tak. Pomyślałem jednak, że jeśli będę dokładnie trzymał się przepisu i użyję mrożonego pasztetu, zamiast przygotowywać go samemu... No to może wyjdzie coś jadalnego.
- No, może tak, o ile szczęście będzie naprawdę sprzyjać. - Jennifer uśmiechnęła się.
Ten młody człowiek bawił ją. Był subtelny, poważny, miał dobrą prezen
mor, zawszę żartował.
Był wśród nich także Dean, który stracił obie nogi pod Long Binh, co na zawsze
odebrało mu radość życia. Szalony Dean - jak ochrzcił go Toussaint - miał teraz trzydzieści
sześć lat i palił mikroskopijne, wilgotne skręty, trzymając nieustannie w ustach trzy lub cztery
prymki tytoniu. Jego oczy były bez wyrazu - jak dwa kamyczki. John nigdy nie widział go
uśmiechniętego. Rzadko rzucił jakieś słowo.
Ostatnim był młody, ale staro wyglądający Koreańczyk So Che-u, drobny, z ogoloną
głową ozdobioną skalpowanym kosmykiem i przekłutymi niczym Yoda uszami. Ojciec So
Che-u miał sieć koreańskich jadłodajni na północnym wschodzie kraju, tak zwanych
Restauracji Dynastii Yi. Che-u przyszedł na świat z niedowładem wszystkich kończyn i
choć całe lata spędził na ćwiczeniach terapeutycznych, sam mógł poruszać tylko szyją.
Malował jednak bambusowymi pędzelkami, które trzymał w zębach, i pisał na elektronicznej
maszynie do pisania. Pisał krótkie, smutne i tajem
Danny'ego już nie było. Zatrzymał się na schodach, ciężko dysząc i rozglądając się dookoła.
Minął go elektryk w koszulce z napisem Z Archiwum X". Za pas miał powtykane kombinerki i mnóstwo śrubokrętów.
- Nie widział pan tutaj małego chłopca? - zapytał go Frank. - Ośmiolatek, z brązowymi włosami, w niebieskim ortalionie.
Elektryk zmrużył oczy, jakby zaczął myśleć tak intensywnie jak nigdy dotąd.
- Nie, proszę pana - odparł w końcu. - Nikogo takiego nie widziałem.
Frank szybko obszedł z zewnątrz całą portiernię, ale po Dannym nie było nawet śladu. Albo zniknął, albo się gdzieś schował. Dlaczego w ogóle się pojawił? I kto telefonował do biura, mówiąc, że Frank ma pilnie zejść na parking? Kobieta? Jaka kobieta?
Wciąż krążył po parkingu, kiedy jego wzrok spoczął na brązowej hondzie, którą przyjechał dostawca z Pizza Hut, ten sam chłopak, który pytał o jego biuro. A przecież ani on, ani Mo, ani Lizzie nie zamawiali pizzy!
Poczuł tak mocne ukłucie w piersi, że przez moment obawiał
niu, z wystającymi kośćmi policzkowymi,
zakrzywionym nosem i tak cienkimi ustami, że wydawały się pozbawione warg.
Indianin patrzył przez chwilę na Kasyxa, a potem podniósł w górę dłoń.
- Hawk - powitał go.
Kasyx uniósł dłoń w ostrożnym powitaniu. Czy Indianie naprawdę mówią hawk -
zastanowił się - czy też jest to zwykły mit z kowbojskich filmów? Jednak ten wyśniony
Indianin powiedział hawk, więc Kasyx odpowiedział mu tak samo.
- Nazywam się Szczególna Pora Dnia - przedstawił się czerwonoskóry.
Kasyx skłonił się.
- Miło mi cię poznać. Jestem Kasyx. Indianin rozejrzał się wkoło.
- Nie pochodzisz stąd, Kasyksie.
- Nie, można powiedzieć, że jestem tu przejazdem.
- Odwiedzasz namioty białych?
- Tak, miałem to zrobić.
Szczególna Pora Dnia zacisnął prawą pięść, a potem opuścił ją w dół z rozpostartymi
palcami. Najwidoczniej był to język znaków Indian z równin, lecz Kasyx nie zrozumiał, co
znaczy ten gest.
- Zły - powiedział Szczególna Pora Dnia. Następnie złożył dło
odwrócił się i
wycelował w niego automat.
- Zdaje się, że mieliście się nie ruszać, prawda? - zapytał retorycznie.
- A teraz powiedzcie nam, kim jesteście i co tutaj robicie - pierwszy mężczyzna
zapytał Mingusa i Roxanne.
- A kto pyta? - zaryzykował Mingus, mimo że serce biło mu ze strachu jak
oszalałe.
- Pan Smith i pan Wesson, oto kto pyta. Macie trzy sekundy. Naprawdę nie robi mi
żadnej różnicy, czy żyjecie, czy jesteście martwi. Być może wam jest to również
obojętne, nie wiem.
- Ta dziewczyna przyjechała tutaj po swoje rzeczy - powiedział Mingus.
- Jakie rzeczy?
- Takie - wtrąciła Roxanne, otwierając torbę, by mężczyzna mógł zajrzeć do
środka. Spojrzenie mu nie wystarczyło. Wsunął dłoń do torby i po chwili
wyciągnął z niej biały koronkowy biustonosz. Oglądał go z zaciekawieniem.
- Pokłóciła się ze swoim chłopakiem, to wszystko - improwizował Mingus. -
Przywiozłem ją tutaj, żeby mogła zabrać resztę tego, co do niej należy.
- A ty kim jesteś, nowym chłopakie
Expekt
| odźywki
| winx
| make money online
| stretch
Najlepsze aukcje!
Czas na kawa3y!
B˘g wys?a? Dziewic Orleaäskź do piek?a, eby je nawr˘ci?a. Za tydzieä telefon: - Tu Dziewica Orleaäska, zacz?am pali? papierosy. - Trudno, wykonuj zadanie. Minź? kolejny tydzieä. Telefon: - Tu Dziewica Orleaäska, zacz?am pi? alkohol. - To ju gorzej, ale nawr˘cisz si. Bdzie ci to przebaczone. Po kolejnym tygodniu telefon. - Tu Orleaäska...
Autostopowiczka zatrzymuje samochod na drodze z Poronina do Zakopanego. Samochod zjezdza na pobocze i szofer odkreca okienko. Autostopowiczka wsadza glowe do srodka, a wtedy kierowca podkreca szybko okienko, wychodzi druga strona, zadziera kiecke i rznie rzeczona autostopowiczke, poczem odkreca okienko i odjezdza. Wtedy zza drzewa wychodzi goral i rzecze: - Samochod, jak samochod. Ale takie drzwi to se musze kupic.
Dwoch wariatow bawi sie w sklep: - Poprosze litr chleba. - Co ty wygadujesz? Mowi sie kilogram chleba. Chodz zamienimy sie miejscami. - Poprosze kilogram chleba. - A dzbanek pan ma?
Co to jest: zielone, czerwone, niebieski a jak podskoczy biale??? - nie wiesz? ja tez nie ale fajnie zmienia kolory...
Armia Polska postanowila stworzyc w czasie wojny partyzantke w kraju. Zglosilo sie paru kamikadze. Na przeszkoleniu general tlumaczy im, co maja robic: - wsadzimy was do samolotu, polecicie nad kraj, 3 minuty od granicy wyskoczycie ze spadochronem. Pociagniecie za prawa raczke. Jesli spadochron zawiedzie, to za lewa. Wyladujecie kolo rzeki, tam w krzakach bedzie rower, pod siodelkiem pistolet i mapa. Tak dotrzecie do oddzialu. Stefan byl odwaznym chlopem, zglosil sie jak na prawdziwego patriote przystalo. Leci samolotem, skoczyl 3min od granicy jak pan general przykazal. Spadajac chwyta za prawa raczke - nic -, za lewa - dupa zbita, dalej nic. Skonsternowany mruczy pod nosem: - Qrwa, jak i tego roweru w krzakach nie bedzie, to ja pierdole taka partyzantke!!!
Kto pod kim dolki kopie Temu Pan Bog daje. A kto rano wstaje ten w nie wpada.
Kto pod kim dolki kopie - Ten szybko awansuje.
Jak cie widza - to pracuj.
Nie rob drugiemu... miedzy drzwi.
Nie wkladaj palca, gdzie tobie nie milo.
Na pochyle drzewo i Salomon nie naleje.
Jaki pan, tak sie wyspisz.
Ulica idzie erotoman z sadysta. Mijaja seksowna dziewczyne. - Ale kobieta... - wzdycha erotoman - z taka to tylko w krzaki... - I kopa jej, i kopa! - dodaje sadysta.
Zomowcy pojechali na biwak i spotkali tam druzne harcerzy. Zalozyli sie z nimi kto sprowadzi z lasu wieksze zwierze. Harcerze na drugi dzien przyprowadzili na lancuchu niedzwiedzia. A zomowcy - zajaczka. Harcerze w smiech. Zomowcy bez slowa chwycili palki i dawaj lac zajaczka po grzbiecie. Po 5 minutach zajaczek wrzasnal: - Dobra! Przyznaje sie! Jestem zubrem!
Dzwonek do drzwi. Rodzice je otwieraja, a w nich stoi facet z dwiema malymi trumienkami pod pacha. - Przywiozlem dzieci z wakacji - mowi. - A gdzie czapeczki? - pyta sie tata.
Opisy gg!
You are my weakness, so make me strong...
KONAM Z GŁODU - KANAPKA
.....:::::Nie ma nic, nie ma po prostu jedna wielka pustka:::::.....
Chat échaudé, craint l
Jeśli masz na karku głowe kup se wczasy nietypowe
Dlaczego Pan Wedel nie miał dzieci? Bo cały interes ładował w kakao
Let me love you...
...Czy Myślisz O Tym Co Ja???? :>:> ........ oł jes :) ;);)
OPISU NIE BEDZIĘ -- dopadła mnie grypa
I know it
Zbijam sobie trumne z ostatnich desek ratunku!!
gdy kupisz sobie klacz to dostaniesz sracz
alkochol zabija powoli ... więc mamy jeszcze troche czasu :):):)
Idź lepiej spać, bo ci się mózg już przegrzewa
Hurley wersion Dawidson Plus:D....
Szczescia radości powodzenia z okazji Świąt Bożego Narodzenia !!
HuJ W DuPe PoLiCjI
JaK Cie JEBNE to Ci SIe OREnZADA Z komUNI OPDbiJE !!!!! ;*
Szkoła jest jak media markt-nie dla idiotow
Zgaś me oczy - ja Cię widzieć mogę
Uśmiech miał tak szeroki, że ledwie mieścił mu się na głowie."
Twix, to się ciągnie... hehe :P
Loading:::::::70%::......
Mało ludzi z miłości umiera a tak wiele z niej żyje
Kredyt Umarł! Kryzys Żyje! Kto Nie Płaci Ten Nie Pije:):):)
Wiedza powszechna!
Polska. Oświata. Druga Rzeczpospolita.
Polska. Oświata. Druga Rzeczpospolita. Po odzyskaniu niepodległości pierwszym zadaniem władz oświat. stało się ujednolicenie systemu szkolnego, tj. określenie jego organizacji, zadań, podstaw ideowych i programów. Proces ten trwał do 1922. Z inicjatywy MWRiOP IV 1919 zwołano Ogólnopol. Zjazd Nauczycielski, który przeszedł do historii p.n. Sejmu Nauczycielskiego; miał on wypowiedzieć się w sprawie zasad przyszłego ustroju szkolnego; mimo dużego zróżnicowania zaprezentowanych koncepcji i stanowisk, ostatecznie zjazd opowiedział się za jednolitą i bezpłatną szkołą powszechną, wprowadzeniem 7-letniego obowiązku szkolnego, powiązaniem ze sobą wszystkich szczebli szkolnictwa, co miało otwierać drogę do wykształcenia wyższego bez względu na pochodzenie, stan majątkowy i typ ukończonej szkoły średniej; wprawdzie uchwały Sejmu nigdy nie zostały w pełni zrealizowane, ich treść i toczone w toku obrad dyskusje wywarły jednak wpływ na kształt wielu późniejszych inicjatyw oświat., a podjęte probl...Polska. Oświata. Druga Rzeczpospolita.
Polska. Oświata. Druga Rzeczpospolita. Po odzyskaniu niepodległości pierwszym zadaniem władz oświat. stało się ujednolicenie systemu szkolnego, tj. określenie jego organizacji, zadań, podstaw ideowych i programów. Proces ten trwał do 1922. Z inicjatywy MWRiOP IV 1919 zwołano Ogólnopol. Zjazd Nauczycielski, który przeszedł do historii p.n. Sejmu Nauczycielskiego; miał on wypowiedzieć się w sprawie zasad przyszłego ustroju szkolnego; mimo dużego zróżnicowania zaprezentowanych koncepcji i stanowisk, ostatecznie zjazd opowiedział się za jednolitą i bezpłatną szkołą powszechną, wprowadzeniem 7-letniego obowiązku szkolnego, powiązaniem ze sobą wszystkich szczebli szkolnictwa, co miało otwierać drogę do wykształcenia wyższego bez względu na pochodzenie, stan majątkowy i typ ukończonej szkoły średniej; wprawdzie uchwały Sejmu nigdy nie zostały w pełni zrealizowane, ich treść i toczone w toku obrad dyskusje wywarły jednak wpływ na kształt wielu późniejszych inicjatyw oświat., a podjęte probl...średniowiecze,
średniowiecze, okres historii w kręgu kultury eur. obejmujący czasy między upadkiem cesarstwa rzymskiego a przemianami zachodzącymi w Europie w dobie odrodzenia; podział ten wprowadzili humaniści wł. XVXVI w., którzy uformowali wyobrażenie wieków średnich” (media aetas) jako mrocznego okresu, oddzielającego czasy im współcz. od świetnej epoki starożytności; periodyzację tę spopularyzował Ch. Keller (Cellarius) w XVII w. Za umowną granicę między epoką starożytności a średniowiecza przyjmuje się, z punktu widzenia kultury i filozofii, rok 529 datę zamknięcia Akad. Platońskiej przez ces. Justyniana I Wielkiego. Określenie granic końca epoki średniowiecza jest utrudnione przez nierównomierność rozwoju kultury w różnych obszarach geogr., np. XV w. we Włoszech to już pełnia renesansu, we Francji raczej faza przejściowa między średniowieczem a renesansem, a w krajach środkowowschodniej Europy jeszcze okres dominacji średniow. formacji kulturowej. W dz...Niektóre ważniejsze obserwatoria astronomiczne
Obserwatoria astronomiczne Niektóre ważniejsze obserwatoria astronomiczne Obserwatorium Rok założenia Stacja Ważniejsze instrumenty astronomiczne Lick Observatory 187488 Mount Hamilton, 1283 m n.p.m., Kalifornia (USA) teleskop o średnicy 3,05 m i kilka mniejszych Mount Wilson Observatory 1904 Mount Wilson, 1742 m n.p.m., Kalifornia (USA) teleskopy o średnicy 2,54 m i 1,52 m, interferometr podczerwony McDonald Observatory 1939 Mount Locke k. Fort Davis, 2075 m n.p.m., Teksas (USA) teleskop HET o średnicy 9,2 m (1997a), teleskopy o średnicach 2,7 m i 2,1 m Kitt Peak Observatory 1958 w pobliżu Tucson, 2064 m n.p.m., Arizona (USA) teleskop o średnicy 4 m, teleskop słoneczny o ogniskowej 90,5 m Mount Palomar Observatory 1946 Mount Palomar, 1706 m n.p.m., Kalifornia (USA) teleskop Halea o średnicy 5,08 m i kilka mniejszych, kamera Schmidta Spiecyalnaja astrofiziczeskaja obsierwatorija 1975 góra Pastuchow, 2070 m n.p.m., Kaukaz (Rosja) tel...
Encyklopedia!
BIBLIA Karta Biblii królowej Zofii, żony Władysława Jagiełły, z herbem państwowym - Orłem i Pogonią litewską, tekst z poł. XV w., iluminacje z pocz. XVI w.
(od gr. biblion = liczba mnoga biblia = zwój papirusu, pismo, księga); zbiór ksiąg rel. uznawanych za święte w judaizmie (Stary Testament) i chrześcijaństwie (Stary i Nowy Testament); księgi Starego Testamentu, zw. historycznymi, powstawały między XII (Pieśń Debory, II Księga Sędziów) a II w. p.n.e. (Księga Daniela ok. 165 p.n.e.), spisywane w j. hebrajskim, aramejskim i częściowo greckim (koine); wg tradycji staroż. (przyjętej przez takich chrześcijańskich autorów jak Tertulian, Ireneusz, Klemens, Aleksander Orygenes) tekst Starego Testamentu został zniszczony podczas I zburzenia świątyni Salomona (586 p.n.e.) i odtworzony w całości przez Ezdrasza i jego 5 pomocników, pod wpływem wizji (Księga Ezdrasza 14: 18-47); w skład kanonu judaizmu wchodzą Pięcioksiąg (hebr. Tora): Księgi Rodzaju, Wyjścia, Kapłańska, Liczb, Powtórzonego Prawa; Pr...NIEMIECKA SZTUKA Niemiecka sztuka, Max Liebermann, Kąpiący się chłopcy, 1898
Niemiecka sztuka, Ribeauville (Rappoldsweiler), zamek Ulrichsburg, XII-XIII w.
Niemiecka sztuka, Ernst Ludwig Kirchner, Kobiecy półakt w kapeluszu, 1911
Niemiecka sztuka, Akwizgran, kaplica pałacowa Karola Wielkiego, VIII-IX w.
Niemiecka sztuka, Albrecht Dürer, Autoportret, 1500
Niemiecka sztuka, Hermann Hahn, Ewa, 1895
sztuka rozwijająca się na niem. obszarach językowych; odrębny charakter miała twórczość artyst. na terenach Austrii (austriacka sztuka) i Szwajcarii (szwajcarska sztuka). Pierwsze zabytki n.sz. sięgają paleolitu; z czasów rzym. zachowały się fragmenty fortyfikacji oraz kasztelów w pobliżu Ratyzbony, na wierzchowinie Taunusu (Saalburg), w Trewirze (Porta Nigra); rzymski rodowód mają też miasta: Kolonia, Bonn, Koblencja, Trewir, Wiesbaden, Augsburg, Ratyzbona. Imponujące budowle powstały za Karola Wielkiego, m.in. jego pałace w Akwizgranie i Ingelheim, wielki kośc. opacki Centula (St. Riquier); zachowała ...KARTAGINA Kartagina, ruiny łaźni Antoniusza
fenickie miasto-państwo w Afryce Płn. (obecnie w Tunezji, 16 km od m. Tunis); początkowo kolonia Tyru; według tradycji zał. 814 przez Dydonę; rządzone przez dwóch sufetów oraz Rady Stu i Trzystu; ustrój oligarchiczny. K. usamodzielniła się w VI w. p.n.e.; rozkwitła dzięki ogromnym dochodom, gł. z handlu. Na terenach zdobytych w Afryce K. rozwijała rolnictwo, hodowlę bydła, ogrodnictwo, sadownictwo. K. zakładała nowe kolonie na zach. wybrzeżu Sycylii (gdzie rywalizowała z Grekami), na Płw. Iberyjskim, Korsyce i w Trypolitanii (po wyparciu Greków), opanowała Sardynię, Maltę, Baleary. Na pocz. III w. p.n.e. zdobyła całkowitą przewagę w zach. części M. Śródziemnego. Konflikt interesów K. i Rzymu doprowadził 264 p.n.e. do wybuchu pierwszej z trzech wojen punickich, zakończonych klęską K. i zrównaniem miasta z ziemią (146 p.n.e.). Na terenie K. powstała rzymska prowincja Afryka, a odbudowane w I w. p.n.e. miasto Colonia Iulia Carthago stało się jej stoli...SCHILLER Leon Schiller
reżyser i dyr. teatrów (Warszawa, Lwów, Łódź), krytyk i historyk teatru, pedagog; debiutował jako eseista 1908 w "The Mask" E.G. Craiga, jako reżyser - 1917; do 1938 zrealizował 100 przedstawień w 7 miastach; 1941 więziony krótko w Auschwitz, 1942-43 organizował przedstawienia w Henrykowie pod Warszawą (Pastorałka; Gody weselne; Wielkanoc), współpracownik konspiracyjnych struktur teatralnych; po powstaniu w-wskim w oflagu w Murnau, gdzie zorganizował teatr obozowy; 1945 w Lingen zał. objazdowy Teatr Ludowy im. Bogusławskiego (m.in. Kram z piosenkami), z którym 1946 przybył do Łodzi; 1953 inscenizacja Halki w Operze W-wskiej była jego ostatnią pracą reżyserską. Był mistrzem lub punktem odniesienia dla wielu pokoleń ludzi teatru, dla większości reżyserów, tworzących po II woj. świat. - także bezpośrednim wychowawcą: od 1933 kierował wydziałem reżyserskim PIST, przekształconym 1946 z jego inicjatywy w PWST (początkowo w Łodzi, od 1949 w Warszawie), której był rektorem 194...
|