|
|
Wielka literatura!
. Telefonowała do mnie wczoraj po południu.
- I co?
- Była bardzo spokojna, jakby skupiona. Ale też taka jakaś zawzięta, mocno zdeterminowana...
- Wspomniała o mnie?
- Chyba ze dwa razy. Nazwała cię emocjonalnym bankrutem. Och, i jeszcze neandertalczykiem.
- Hmm... To miło, że nadal jej na mnie zależy.
Do późnych godzin (skończył grubo po północy) oglądał telewizję, dziwny horror zatytułowany Dark Waters. Film nakręcono na Ukrainie, nad morzem, pod niebem koloru zgniłych śliwek. Po ekranie jeździły rozklekotane autobusy z ludźmi spoglądającymi przez szyby. To przypomniało Frankowi o kobiecie w czarnej chuście na głowie, patrzącej przez okno wagonu w Traveltown. Brzeg morza usłany był na ogromnej przestrzeni srebrzystymi, martwymi rybami. Kiedy Frank położył się w łóżku, śniło mu się, że brodzi po kolana wśród śniętych makreli, a z bardzo daleka dobiega do niego zachrypnięty głos kobiety, bezustannie wołający jego imię:
- Frank! Frank!
Następnego dnia pojechał do Star-TV.
ada w dół.
Podtrzymywała go jego aura, jego ludzka aura, a także siła i nieważkość, które otrzymywał od Megan i Matthew. Użyczali mu całej swojej mocy, całej swojej wiary. Był to najwspanialszy przykład odwagi i wzajemnego zaufania, jakiego kiedykolwiek doświadczyli - troje obcych ludzi, połączonych w jedno i dających z siebie wszystko.
Widział wysoko przed sobą pana Hillaryego, który wspinał się w powietrzu, stawiając szybkie, ulotne kroki, wtulając głowę w ramiona i trzepocząc połami płaszcza. Micheal próbował przyśpieszyć, próbował wzbić się szybciej. Morze błyszczało piętnaście, a potem dwadzieścia metrów pod jego stopami. Ale pan Hillary wciąż znajdował się wyżej.
Teraz! - błagał. - Teraz!
I daleko na dole, obserwowani przez zatroskanego i śmiertelnie poważnego Thomasa, Megan i Matthew pochylili głowy, ścisnęli jeszcze mocniej ręce i dali Michaelowi wszystko, na co ich było stać. Matthew drżał z napięcia. Spod zaciśniętych z całej siły powiek M
jeśli ktoś zamierzał wjechać na parking po tej godzinie?
- Trzeba była zatrzymać się przed budką ochroniarza i mu to zgłosić. Jeśli pan Lomax kogoś nie znał osobiście, żądał legitymacji, jakiegoś dokumentu.
- Ma pan w tym względzie osobiste doświadczenie? - Tak, jasne. Kilka razy spóźniałem się z Dannym do
szkoły. Zawsze w takiej sytuacji, zanim pan Lomax nas wpuścił, zaglądał do samochodu, żeby sprawdzić, kto jedzie. Kiedyś, akurat przede mną, przyjechała jakaś ciężarówka z dostawą i pan Lomax naprawdę dokładnie ją sprawdził. Obejrzał nawet prawo jazdy kierowcy.
- Czy dzisiaj rano wyszedł z budki?
- Nie. Van zatrzymał się tylko na chwilę i pan Lomax zaraz go przepuścił.
- Jaki wyciągnąłby pan z tego wniosek?
- Nie wiem. To pan jest detektywem. Zapewne znał kierowcę.
- Całkiem rozsądny wniosek.
Słońce powoli znikało za horyzontem. Ponieważ zaczęło razić porucznika Chessmana w oczy, Frank podszedł do okna wychodzącego na patio i spuścił żaluzję. Na dworze lekko kołysała
strzałka na szybkościomierzu powoli mijała kolejne cyfry: osiemdziesiąt... dziewięćdziesiąt pięć... sto piętnaście... sto trzydzieści.
W najnowszym fabrycznym modelu cadillaca nie miał z nimi jednak najmniejszej szansy. Riviera pojawiła się natychmiast w jego lusterku - mogła być poobijana i zakurzona, ale miała pięciolitrowy silnik z turbodoładowywaniem, sztywne zawieszenie i szerokie opony. Dogoniła go z całą siłą i drapieżnym głodem górskiego lwa i kiedy po raz kolejny zerknął w lusterko, była tuż tuż, mniej niż pół długości samochodu za jego tylnym zderzakiem, a białolicy młodzieńcy śmieli się z niego i kpili, pokazując gestami rąk, żeby spróbował jechać szybciej.
Joe wyjął chusteczkę i otarł nią pot z twarzy.
- W porządku, sukinsyny, chcecie urządzić sobie wyścig? - szepnął. Ponownie wcisnął gaz do dechy i cadillac skoczył do przodu. Ale nie dość szybko. To nie był wyczynowy samochód; nie miał jaj. Zanim się zorientował, czarna riviera znowu siedziała mu
powiedzenia - odparł nalewając wina.
- Możesz mnie spytać, jak mi minął dzień. Jak ze szkołą, co jadłam na lunch, czy pan Chabner jeszcze się czepia, czy panu Kotchoni znowu spadła peruka... Ja też nie chcę jechać do Muir Woods.
- O Jezu, w porządku - powiedział Larry. - Nie musimy. Chciałem tylko zapewnić rodzinie trochę rozrywki.
- Przepraszam. - Linda podeszła do niego i pocałowała go. - Wiem, że cię to dotknęło. Zabiłabym Dana za to, że dał ci to śledztwo.
- Ty, ja, Arne, cała trójka.
Zapadło długie milczenie, długi spokój. Jeden z tych momentów w dobrym małżeństwie, gdy do wyrażenia myśli nie potrzeba słów.
Chwilę tę przerwał dzwonek telefonu. Larry podniósł słuchawkę i powiedział:
- Foggia.
- Cześć, Larry, tu Houston. Właśnie dzwonili z KGO. Mieli telefon od naszego ptaszka.
- Znów ostrzeżenie?
- Nie wiem, coś w tym rodzaju. Tym razem powiedział... czekaj, nie mogę znaleźć tej kartki... o jest: On nadchodzi z drugiej strony. Nadchodzi.
- Kto? Mówił, kto nadchodzi?
do Astrid. - Moim zdaniem jest tylko opuchnięty, ale to musi stwierdzić specjalista.
- Frank, nic mi nie jest. Potrzebuję jedynie odpoczynku.
- Akurat. Potem zabiorę cię do szpitala, a jeszcze potem pojadę do Star-TV i osobiście odstrzelę Charlesowi Lasserowi głowę.
- Frank...
- Nie kłóć się ze mną, dobrze? Chociaż raz zrobimy coś tak, jak ja chcę.
Pomógł jej wsiąść do samochodu, po czym pojechał do Szpitala Sióstr Jerozolimskich. Przypuszczał, że w Mount Sinai będzie pełno rannych w wybuchu bomby w CBS. Jednak i tutaj na parkingu panował chaos, a w poczekalni izby przyjęć tłoczyli się ludzie w większości w szoku i z różnymi drobnymi ranami. Ze trzydzieści zakrwawionych osób czekało w kolejce na rejestrację. Odnosiło się wrażenie, że wszyscy krzyczą jednocześnie, jakby się umówili.
Frank posadził Astrid w kącie i powiedział:
- Posłuchaj, muszę cię tu na chwilę zostawić. To nie potrwa długo, zaraz wracam.
- Frank, błagam cię, nie szukaj Charlesa Lassera. To nie była jego
Najlepsze aukcje!
Czas na kawa3y!
opinions
Opinions are like assholes - everyone's got one, but nobody wants to look at the other guy's.
W czasie wojny Niemcy zlapali MacGyver-a i zabrali do obozu gdzie wsadzili go do komory gazowej. Po 10 min. z komory dochodzi glos: - Hans, tu sie chyba gaz ulatnia... Hans odkrecil jeszcze mocniej zawor.. Po 5 min. McGyver z komory: : - Hans, tu sie naprawde gaz ulatnia.. Hans wkur* odkrecil zawor na maxa i po odczekaniu 10 min. wchodzi do komory, a tam siedzi McGyver i mowi: - Nic, nic... juz naprawilem...
*Oferta nie do odrzucenia*
W sex-shopie klientka prosi o wibrator o napedzie elektryczym. Stojacy obok klient przedstawia sie i mowi: - Ja moge zaoferowac pani swoj, znacznie lepszy, o napedzie jadrowym.
-Dlaczego pozwana podrapala meza? Czyzby nie wiedziala, ze maz to glowa rodziny? -To juz nie wolno podrapac sie po glowie ?
Ida dwie lodzie podwodne przez las: - O, popatrz leci telewizor! - Widocznie gdzies tutaj ma gniazdo.
- Tatusiu, daleko stad do Szwecji? - Nie gadaj tyle, tylko wiosluj...
Przychodzi facet do sklepu i pyta: - Ile kosztuje ten akordeon? - Jak dla pana, panie wladzo, to pol darmo. - Skad pan wie, ze jestem policjantem, choc jestem ubrany po cywilnemu? - Bo dzisiaj bylo juz dwoch mundurowych i tez chcieli kupic ten kaloryfer.
Z drzwi gabinetu lekarskiego wypada facet kopniety przez zdenerwowanego lekarza. - Nastepny prosze! - Pan doktor chyba dzis nie w humorze. Moze przyjde jutro... - Och, nie! Po prostu tamten facet, ktorego od dziesieciu lat lecze na zoltaczke dopiero dzis powiedzial, ze jest Chinczykiem.
*Sztuka maskowania*
Mloda kobieta po operacji wyrostka robaczkowego zwraca sie do lekarza: - Panie doktorze, czy ta blizna po operacji bedzie widoczna? - To bedzie zalezec wylacznie od pani.
Opisy gg!
Kto kocha ten nie wie co robi :*:*
Zdrowia szczescia pomyslosci ...... Ci zycy
Czy akumulator może zabić człowieka? - zależy z jakiej spadnie wysokoś
Ja go kocha on mnie nie to tak boli tylko mnie...
Kurwa Wypierdalać :D :D :D
Chcę mieć cię przy sobie,lecz Ty się oddalasz....
I can
może to ta chwila będzie najważniejszą w moim życiu..
... I can
CiociaStasiaW Serialu"KLAN":"Wladziu podaj mi śmietane z laski swojej"
Jedna żyletka- Jedna żyła- Jedno życie- Jedna chwila
wyglądasz jak kombinacja chili i teqili >>ostro czyli bosko !!
MAKRELA TO DOBRA RYBA CYGARYTY WYKIWA
Nie mam opisu, bo nie mam długopisu!!!
Jak pomóc Ci zrozumieć czego Ci brak..
"...JeStEm W StAnIe OdDaC Ci 3 ZyCiA I 3 SmIeRcO MoJe ..."
60 sekund złości, to minuta mniej radości
Jeżeli dobrze sie cujesz nie martw się przejdzie ci!!!
Wszyscy Mają Doła Mam I Ja...
miś koala to był cham miał pół litra wypił sam
Dobradzisiaj freestayluje a jutro zwarjuje
Człowiek to tylko suma wydechów !!!
Dziecko wrzeszczy, gdy się rodzi - czyżby wiedziało, co je czeka????
MaszRyjJakGówno-BaaardzoRzadki :)
Strefa gracza...!
Wiedza powszechna!
Rzym starożytny. Historia.
Rzym starożytny. Historia. Okres archaiczny. Obszar m. Rzymu był zasiedlony od epoki brązu (XVI w. p.n.e.). Na początku epoki żelaza (XIX w.) istniało już kilka osad należących do plemienia Latynów, którzy zamieszkiwali równinę Lacjum między Tybrem, M. Tyrreńskim a środkowymi Apeninami. W poł. VIII w. na obszarze Lacjum zaczęły powstawać miasta-państwa (koncentracja ludności w silnie umocnionych ośr.). Mieszkańcy jednej z osad założyli swe miasto (łac. urbs) na wzgórzu zw. Palatyn, nadając mu nazwę Roma (Rzym); niedawno odkryty najstarszy mur na Palatynie, datowany na ok. 730720 p.n.e., potwierdza tradycyjną datę założenia Rzymu (między 753 a 747 lub 728). Wkrótce potem Rzym zjednoczył się z osadą na Kapitolu i Kwirynale, zamieszkaną przez Sabinów, przybyszów z Apeninów. Oba wydarzenia założenie miasta oraz połączenie się Rzymian i Sabinów były treścią 2 mitów o założeniu Rzymu, których bohaterem był Romulus [Rzymianin], półlegendarny król-założ...Podział polityczny Europy
Europa. Podział polityczny Podział polityczny Europy Państwo lub terytorium Powierzchnia w tys. km2 Ludność w tys. (2005) Stolica lub ośrodek administracyjny Ustrój lub status polityczny Albania 28,7 3 087 Tirana republika Andora 0,5 68 Andora monarchia konstytucyjna Austria 83,9 8 164 Wiedeń republika związkowa Belgia 30,5 10 443 Bruksela monarchia konstytucyjna Białoruś 207,6 9 755 Mińsk republika Bośnia i Hercegowina 51,1 4 452 Sarajewo republika związkowa Bułgaria 111,0 7 506 Sofia republika Chorwacja 56,6 4 459 Zagrzeb republika Czarnogóra 13,8 623 Podgorica republika Czechy 78,9 10 230 Praga republika Dania 43,1 5 412 Kopenhaga monarchia konstytucyjna Estonia 45,2 1 345 Tallinn republika Finlandia 338,1 5 247 Helsinki republika Francja 551,5 60 620 Paryż republika Grecja 132,0 11 212 Ateny republika Hiszpania 506,0 43 435 Madryt monarchia konstytucyjna Holandia 41,5...Polska. Gospodarka. Turystyka
Polska. Gospodarka. TurystykaWe wczesnym średniowieczu wędrówki zagr. Polaków miały w większości charakter rel. (pielgrzymki do miejsc świętych), odbywały się też podróże w celach dyplomatycznych, handl., a później nauk. (zwł. po odnowieniu Akad. Krak.). W XVI w. nastąpiło zacieśnienie bezpośrednich kontaktów Polski z krajami Europy w dziedzinie nauki, kultury i gospodarki; został zapoczątkowany typ podróży w celach poznawczych (zwł. w środowisku nauk.); ruch ten nasilił się pod koniec XVIII w. Propagatorami tego rodzaju turystyki byli S. Staszic, J. Ursyn Niemcewicz i W. Pol. Na pocz. XIX w. zaczęła rozwijać się turystyka kwalifikowana (zwł. górska), a pod koniec XIX w. i na pocz. XX w. rozwijały się w Polsce uzdrowiska, kąpieliska mor., górskie miejscowości turyst. (zwł. Zakopane); ważnym ośr. turyst. ze względu na walory hist. i kulturowe stał się Kraków. Charakterystyczny dla tego okresu był ruch wycieczkowy o podłożu patriotycznym (pątnictwo narodowe”); gł. organiza...średniowiecze. Literatura.
średniowiecze. Literatura. W średniowieczu rozwijały się przede wszystkim gat. związane z kultem rel.: w liryce hymn, w dramacie misterium i moralitet, w prozie gł. gat. hagiograficzne. Kształtowały one wzór osobowy człowieka oddanego Bogu, zdolnego w imię osiągnięcia pośmiertnego zbawienia odrzucić doczesne dobra, ziemskie cele i wartości. Istniał też nurt łac. poezji świeckiej, obejmujący m.in. panegiryki i epigramaty. Dokonywały się przekształcenia struktury wiersza łac., związane ze stopniowym zanikaniem w języku mówionym poczucia iloczasu. Obok metrycznego uformował się nowy system poet., zw. rytmicznym, którego podstawę tworzyły: unormowana, powtarzająca się liczba sylab w kolejnych wersach, stały rozkład akcentów wyrazowych. Powstawały liczne podręczniki teorii poezji, łączące w sobie elementy tradycji antycznej i chrześcijańskiej. Około poł. XI w. sformułowano tzw. ars dictandi (dictare dosłownie dyktować, w znaczeniu pisać, komponować) teorię układania tekstó...
Encyklopedia!
ŻEGLARSTWO Żeglarstwo, regaty w Cannes w 1999 r., na pierwszym planie jacht Avel
Żeglarstwo, jacht Elpis
znana od XVI w. (Holandia) dyscyplina sportów wodnych uprawiana gł. na łodziach napędzanych siłą wiatru za pośrednictwem żagli (jachtach); do prowadzenia jachtów (z wyjątkiem łodzi o pow. żagla mniejszej niż 10 m2) uprawniają patenty (w Polsce wydawane przez Pol. Związek Żeglarski po zdaniu egzaminu obejmującego m.in. znajomość zasad nawigacji i locji, teorii żeglowania i manewrowania, przepisów i znaków żeglugowych, budowy łodzi); sport żeglarski to wyścigi (regaty) łodzi o porównywalnych parametrach (tej samej klasy) lub z uwzględnieniem handicapu rozgrywane na trasach oceanicznych (np. regaty Ameryka-Europa od 1905), pełnomorskich, zatokowych i śródlądowych; w ż. sportowym (od 1900 dyscyplina olimpijska) wyróżnia się ob. w zależności od budowy i pow. żagli klasy: Finn, 470, Tornado, Star, Soling, Latający Holender, Europa; najw. sukcesy pol. żeglarzy sportowych to 1996 złoty medal olimp...BOLESŁAW I CHROBRY Bolesław I Chrobry
władca Polski od 992; od 1025 król; syn Mieszka I i księżniczki czes. Dobrawy; 984 dla pozyskania sojuszników w Niemczech poślubił córkę margrabiego Miśni Rykdaga, z którą rozwiódł się 986, poślubiając nie znaną z imienia Węgierkę, również rychło oddaloną; ok. 988 pojął za żonę Emnildę, córkę księcia zachodniopomorskiego; za życia ojca namiestnik zdobytej na Czechach Małopolski z Krakowem; po śmierci Mieszka (992) i wypędzeniu z kraju swej macochy Ody z jej dziećmi objął zwierzchność nad całym krajem; 999 uzyskał zgodę papieża na ustanowienie arcybiskupstwa w Gnieźnie (999) oraz biskupstw w Kołobrzegu, Wrocławiu i Krakowie, gdzie wzniósł pierwszą katedrę i zamek; sprowadził do Polski misjonarzy, którzy mieli chrystianizować Prusów (Wojciech, Brunon z Kwerfurtu); misja Wojciecha zakończyła się jego śmiercią (kanonizowany); 1000 przyjął w Gnieźnie u grobu św. Wojciecha cesarza Ottona III, uzyskując potwierdzenie niezależności Polski; od 1002, po śmierci Ottona III, ...ŚLĄSK Śląsk, pomnik górników zastrzelonych w kopalni "Wujek" w Katowicach
historyczna dzielnica Polski, w płd.-zach. części kraju, w dorzeczu górnej i środk. Odry oraz górnej Wisły; tradycyjnie dzielony na Ś. Dolny, Górny i Cieszyński; dawny obszar plemienny Ślężan, od końca X w. w państwie Polan; w okresie rozbicia dzielnicowego liczne księstwa piastowskie, rządzone przez lokalnych władców, z których wybitniejsi (Henryk I Brodaty, Henryk II Pobożny, Henryk IV Probus) dążyli do zjednoczenia w swym ręku całości ziem pol.; ważniejsze stol. książęce: Wrocław, Głogów, Legnica, Świdnica, Brzeg, Cieszyn; 241 przegrana bitwa na Legnickim Polu z Tatarami powstrzymała ich marsz na zachód, ale też pogłębiła niesnaski między księstwami; w XIV w. Ś. opanowali Czesi, od 1526 austriaccy Habsburgowie; linie piastowskie stopniowo wygasały, ostatnia brzesko-legnicka 1675; w wyniku wojen śląskich w XVIII w. większość terenów Ś. przyłączono do Prus; pozostała część w rękach habsburskich stanowiła odrębny kr...BOLONIA Bolonia
miasto w płn.-wsch. Włoszech (stol. regionu Emilia-Romania) na Nizinie Padańskiej, u stóp Apeninu Toskańskiego; 404 tys. mieszk. (1994); różnorodny przemysł, m.in. precyzyjny i ceramiczny (słynne majoliki), garbarski i skórzano-obuwniczy, środków transportu (wagony kolejowe, ciągniki), spożywczy (serowarski, winiarski, mięsny, owocowo-warzywny); centrum nauki (szkoła prawa od 1119, ok. 1200 przekształcona w uniwersytet, najstarszy w Europie), uczelnie artystyczne; jeden z gł. węzłów komunikacyjnych Włoch, port lotniczy. Zał. w VI w. p.n.e. przez Etrusków jako Felsina, od 190 p.n.e. rzymska Bononia; w VI-VIII w. w egzarchacie raweńskim, od 756 w składzie Państwa Kościelnego, od początku XII wolna komuna miejska (okres znacznego rozwoju), 1506-1860 ponownie pod władzą papieży, potem w zjednoczonych Włoszech; IV 1945 miejsce ciężkich walk aliantów z Niemcami z wybitnym udziałem 2 Korpusu Polskiego pod dowództwem W. Andersa (groby poległych Polaków na miejscowym cmentarzu). Zaby...
|