|
|
Wielka literatura!
cić z wyobraźni ich
dwojga pochylonych nad kołyską i czule wpatrujących się w maleńką, śpiącą Sally.
Łkając, pogłaskała główkę córki i powiedziała przez łzy:
- Oczywiście, że tata przyjedzie i nas uratuje. Już jest w drodze. Oczywiście,
że nas uratuje.
Stali już ponad trzy godziny pod czystym, błękitnym niebem. Konwój zatrzymał się
na poboczu drogi numer 66, przy moście przecinającym jezioro Havasu. Przez cały
ten czas nad zachodnim horyzontem unosiło się pięć małych chmurek. Nie poruszyły
się ani o odrobinę, z braku wiatru.
Było gorąco, a rozrzedzone powietrze dawało doskonały widok na wiele mil
dookoła. Krajobraz przypominał obrazy Salvadora Dali, ze wznoszącymi się z
przodu górami Sacra-mento, a za konwojem górami Hualapai. Typowy obraz Arizony w
sierpniową niedzielę, krainy słońca i słonecznych iluzji.
W końcu Ed powrócił do chevy'a, otworzył drzwi i wspiął się na siedzenie
kierowcy. Jego pasażerowie milczeli, jednak ich błyszczące, spocone twarze
wyrażały
- On ma rację, Ed - wtrąciła Della. - Będę go pilnowała.
- W porządku - zgodził się Ed. - Ale...
- Ale?
Ed wyciągnął rękę do tyłu i powiedział:
- Ale oddaj mi mój rewolwer, Peter, dobrze?
- Twój rewolwer? - Peter bardzo się zdziwił. - Nie mam twojego rewolweru.
- Chcesz mi wmówić, że nie wyciągnąłeś go spod mojego siedzenia? Tylko ty miałeś
ku temu okazję.
- Przysięgam, że nie ruszałem żadnego rewolweru. O czym ty mówisz? Chcesz mnie
przeszukać?
Ed odwrócił głowę.
- A pan, senatorze? Może pan go ma?
Shearson zaszczycił go tylko krótkim przeczącym ruchem głowy, który miał
znaczyć, żeby Ed się od niego odczepił. Bronią senatora były wyłącznie jego
polityczne wpływy.
- W porządku - westchnął Ed i włączył prawy kierunkowskaz, dając znać, że
zjeżdża na pobocze. - Poprowadź tę maszynę, Peter. Trzy godziny, prosto drogą
numer 66. Nie zatrzymuj się pod żadnym pozorem, chyba że ujrzysz opuszczony
samochód w stanie na tyle dobrym, że będziemy go mogli posłać do Carlsso
rytystyczny... Przecież to bzdura.
- Tym razem to nie była bzdura.
- Naprawdę? Moja staruszka poszła też na taki seans, kiedy ojciec kopnął w kalendarz. Medium powiedziało jej, że ojciec czeka na nią w niebie, bo chce znów tańczyć z nią przez całe noce, jak dawniej. Oczywiście, kompletna bzdura, bo mój staruszek stracił obie stopy na wojnie. Głupiec stanął zbyt blisko czołgu.
Carol machnęła ręką, żeby go uciszyć.
- Naprawdę widziałeś Danny'ego? - zapytała Franka.
- Stał na patio. Widziałem go tak, jak teraz widzę ciebie. Zresztą wszyscy go widzieliśmy.
- Mówisz poważnie? - zapytał Smitty, pochłaniając kolejny kawałek papryki.
- Powiedział, że to wyłącznie moja wina, że nie żyje. Powiedział też, że chce, abym poszedł do piekła.
Smitty stanowczo pokręcił głową.
- Nie powinieneś w ogóle się tym przejmować. Niczego nie widziałeś, to było tylko złudzenie optyczne. Tak właś-
102
[e postępują te wszystkie media. Łudzą ludzi. Optycznie fjnansowo. Chyba nie zapłaciłeś temu f
y towarzyszyć sędziemu OBrienowi w drodze na uroczystość zaprzysiężenia.
- Mamy więc pięć osób. Nie powinno być większych trudności z ich identyfikacją, nawet po pożarze. Kto ma dokonać ekspertyzy medycznej?
- Raymond Moorpath z Boston Central.
- Moorpath? Od jakiegoś czasu prowadzi przecież praktykę prywatną.
- Nie szkodzi. Tam właśnie zostały zabrane szczątki, a Moorpath pełni honory gospodarza domu. Specjalna prośba z bardzo, bardzo wysokiego szczebla. Ale nie możesz zaprzeczyć, że Moorpath był zawsze najlepszy, zwłaszcza w wypadku ofiar pożarów. I topielców.
Michael przez chwilę się zastanawiał.
- Chcesz się napić piwa? - zapytał w końcu. Joe wzruszył ramionami.
- Tylko jeżeli je masz.
- Chodźmy do kuchni.
Kiedy wychodzili z gabinetu, nagły powiew wiatru porwał z biurka Michaela trochę papierów. Trzasnęły za nimi drzwi i stąpając po skrzypiących deskach ruszyli gęsiego wąskim drewnianym mostkiem, któr
ostu Custer nie mógł ich zobaczyć. Lloyd usiadł za kierownicą.
Podwieźć was zapytał Johna Tępego Noża czy wrócicie tą samą drogą, którą przybyliście?
Dziękuję, chętnie się przejadę odparł John Tępy Nóż. Mogło wam się wydawać, że zjawiliśmy się tu szybko, tymczasem jednak musieliśmy w tym upale przejść dziesięć kilometrów na piechotę.
Tony Express ulokował się obok Lloyda, a John Tępy Nóż sztywno wsiadł za nim.
Hej, człowieku, nie możemy włączyć syreny? zapytał Tony Express, gdy Lloyd zapalił silnik i wykręcił.
Nie zachowuj się jak dziecko powiedział mu John Tępy Nóż.
Kathleen przechyliła się przez oparcie siedzenia.
Co teraz zrobimy? zapytała Lloyda. Gdy tylko ci dwaj policjanci się obudzą, z miejsca pójdą nas szukać na parkingu z przyczepami, nieprawdaż?
Mój adwokat ma domek letniskowy przy brzegu w Del Mar odparł Lloyd. Zobaczę, czy przez kilka dni nie moglibyśmy z niego korzystać. Nie wydaje mi się, by Celia mogła mnie tam szukać.
Powinniśc
holery, A. B. Frost?! - zawołał Ed. - Na miłość boską, to
właśnie jest typowe dla ciebie. Narzekasz, jesteś niezadowolona, a kiedy
człowiek po ludzku pyta cię dlaczego, odpowiadasz, że z powodu trybu życia
przypominającego jakąś cholerną osobę z jakiegoś cholernego obrazu jakiegoś
cholernego, nie znanego podrzędnego artysty. A. B. Frost, na miłość boską!
- A. B. Frost to znany i ceniony malarz. Pod koniec ubiegłego wieku wędrował
przez Kansas i Iowę, malując farmerów. Pobożnych, bogobojnych, pracowitych
farmerów - powiedziała Season, zapalając papierosa.
- Wielkie cnoty brzmią w twoich ustach jak ciężkie choroby. Season wypuściła
dym,
- Nie chodzi mi o to. Po prostu sielankowa egzystencja w tym stylu doprowadza
mnie do szaleństwa. Muszę stąd wyjechać.
- Wiedziałaś, jak to będzie wyglądało. Rozmawialiśmy o tym wystarczająco dużo.
- Oczywiście, wiedziałam, jak to będzie. Wszystko wyłożyłeś mi jak na dłoni. Ale
przecież ty tego chciałeś, prawda? Nawet gdybym ci pow
Najlepsze aukcje!
Czas na kawa3y!
A tak a propos kelnera. Na moim osiedlu jest knajpa n-tej kategorii (gdzie n>10). Pewnego dnia przyszedl tam jakis samobojca i zamowil zupe pomidorowa. Dziwnym trafem w zupie byla dorodna mucha. Wkurzony gosc wsypal do zupy cala solniczke soli, po czym zawolal kelnera opieprzyl go i zarzadal nowej zupy. Kelner grzecznie przeprosil i po chwili przyniosl nowa zupe. Facet zupe zjadl, a wtem z drugiego konca sali (czyli 2 stoliki dalej) odezwal sie glos: - Panie kelner!!! Kto tak przesolil ta zupe!!!
Przychodzi starszy goscio do lekarza i mowi: - Panie doktorze. Jestem wprawdzie troche podstarzaly, ale chcialbym jeszcze miec dziecko. Lekarz na to: - To nic dziwnego, zdarzaly sie juz takie przypadki, ale zeby byc pewnym musimy zbadac pana nasienie. Prosze tu jest sloiczek (podaje mu malego Twist-off'a), pojdzie pan za ten parawan i zrobi co trzeba. Dziadek wybral sie za parawan. Po chili slychac ciche pojekiwania, z czasem zmieniajace sie w w jakies niesamowite odglosy wysilku, parawan zaczyna sie niebezpiecznie chwiac. Nagle wszystko cichnie. Goscio wychodzi z za parawanu. Wyglada jak obraz nedzy i rozpaczy. Mowi: - Panie doktorze. Probowalem prawa reka, probowalem lewa reka i za cholere nie moge odkrecic tego sloika.
Spotykaja sie dwie psiapsiolki. Jedna pyta: - Sluchaj, czy Ty podczas stosunku to rozmawiasz z mezem? - Bo ja wiem... odpowiada zagadnieta. Jak zadzwoni no to z nim pogadam...
creation_of_world
God did not create the world in 7 days; he screwed around for 6 days and then pulled an all-nighter.
swinstwa
Po katastrofie statku ocalalo 40 mezczyzn i 1 kobitka. Udalo im sie dostac na bezludna wyspe. Po miesiacu dziewczyna powiedziala - "Dosc tych swinstw!" i popelnila samobojstwo. Po nastepnym miesiacu faceci powiedzieli - "Dosc tych swinstw!" i ja zakopali. Po kolejnym miesiacu znowu powiedzieli - "Dosc tych swinstw" i ja wykopali.
policjant8
Pewnego razu,jeden facet opowiedzial drugiemu taki smieszny dowcip, ze on pekl ze smiechu.No i toczy sie rozprawa o nieumyslne morderstwo: Sedzia prosi oskarzonego, aby opowiedzial ten dowcip.Facet sie wzbrania, mowi, ze nie chce dalszych nieszczesc.Na to sedzia wyznaczyl delegacje: adwokat, prokurator i milicjant.Zamkneli ich w dzwiekoszczelnej sali i facet opowiedzial.Adwokat i prokurator pekli, a milicjant wyszedl i powiedzial, ze w tym kawale nic smiesznego nie bylo.Faceta uniewinnili.... Po roku w prasie ukazala sie notatka: "Na rogu Alei Jerozolimskich i Marchlewskiego z niewiadomych przyczyn pekl milicjant..."
Mloda malzonka skarzy sie, ze maz nie chce z nia wspolzyc: - Wiesz moja droga, musisz zadbac o siebie, o swoja higiene osobista. Wykap sie, kup dobre perfumy, ladna bielizne - radzi kolezanka. Niechciana malzonka kupila caly flakon wody brzozowej, dokladnie sie nia wysmarowala i w nocy zaczyna dobierac sie do meza. Ten wcale nie przejawia ochoty na milosne igraszki. Zawiedziona malzonka pyta: - Nie czujesz jak pachne? Maz przez chwile skupia uwage na zapachu zony, po czym mowi: - Wiesz, pachniesz tak, jak gdyby kto sie zesral w lasku brzozowym...
Mathematician: Shit happening is just a special case...
Statistician: There is an 83.7% chance that shit will happen. Maybe.
Physicist (Theoretical): Shit SHOULD happen.
Physicist (Experimental): To within experimental error, shit DID happen.
Engineer: I hope this shit holds together.
Chemist: I hope this shit doesn't blow up. Gee, what'll happen if I mix this and ... SHIT!!!!
Biologist: Is this shit alive?
Economist: I hope no one figures out that I don't really understand this shit.
Beurocrat: I'm sorry, but we can't do this shit until you fill out form XJ-314159 to make an appointment with our Assistant Sub-Deputy Manager to obtain form ZN-271828...
CEO: (1980's) I've got all the shit I want. (1990's) Oooh, SHIT!
Lawyer: For a sufficient fee, I can get you out of ANY shit.
Doctor: Take two shits and ... - Gdzie byl najostrzejszy pies w Polsce (i nie tylko :)? - U soltysa w Wachocku, jak zdechl to lancuch jeszcze trzy dni szczekal.
Rankiem, po hucznej zabawie: H:Janie, czy w naszym samochodzie drzwi otwieraja sie do gory i na dol? J:No nie, panie hrabio, drzwi otwieraja sie w prawo i w lewo. H:Cholera, przywiezli mnie w bagazniku...
Opisy gg!
:::...Koniec PogaduszkiPoszlamSiePrzytulic Do Poduszki...:::paps :****
kochać kogoś tzn. widzieć cud nie dostrzegalny dla innych
Kupił se facet długopis i się popisywał
Pokazac komus opis a juz go czyta
Miłość, Przyjaźń... one tworzą podstawy życia..
Pozostały mi tylko wspomnienia, więcej nie pozostało mi nic.
znowu mam zastój a zastój powoduje zjebany nastrój
...:::Zbieraj Grosik Do Grosika Zostań Kumplem Janosika:::...
Kto nie ma odwagi do marzeń nie będzie miał siły do walki...
When dreams come true...
Kocha Się Tylko Raz Szczeże I Przez Całe Życie
zabrałaś serce moje zabrałaś moje sny a pozostawiłas te łzy goszkie łz
A kaczka jak traci orientacje to nurkuje dupą!!!!
+Wszyscy chca iść do nieba, ale nikt nie chce umierać!+
mojaMiłaTyśMiZycieSpierdoliłaTyśPowodemMoichŁezNiechCięTerazJebiePies!
Miłość pozwala widzieć to, czego inni nie widzą
odrabianie lekcji to pomaganie nauczycielą... DON
Liczę że nasza miłość nigdy nie wygaśnie, nie stanie się wiatrem...
"Miłość jest jak wiatr, nie widzisz jej, lecz ją czujesz" :*
chcesz przeczytać moj oppis to najpier mnie poproś zebym go ci pokazał...;-)
Analfabeci mószom umżedź
You talking to me???You talking to me???FUCK
jesli na swiecie dzieja sie cuda to tylko dzieki kochajacym czystym sercom
** PRACA jest jak Media Markt - powinni tego zabronić **
HuJ W DuPe PoLiCjI
Strefa gracza...!
Wiedza powszechna!
Polska. Ludność. Regiony i grupy etnograficzne
Polska. Ludność. Regiony i grupy etnograficzne Zasadniczy trzon ludności Polski stanowi ludność wywodząca swoje pochodzenie od zachodniosłow. plemion, zamieszkujących dorzecza Wisły i Odry w czasach kształtowania się państwa polskiego. Więź państw., wspólnota języka i bliskość kultury tych plemion spowodowały rozciągnięcie na ogół mieszkańców ziem Polski nazwy odnoszącej się początkowo do plemienia, które narzuciło innym swą hegemonię (łac. Poloni od pol. Polanie, później Polacy). W obrębie terytorium Polski przetrwał, z niewielkimi zmianami, co najmniej do końca XVIII w. związany z odrębnościami plemiennymi podział na regiony, które charakteryzują również rozbieżności w rozwoju gosp. i kulturalnym. Są to długo utrzymujące swoistą kulturę (również gwary) następujące dzielnice kraju: 1) Wielkopolska w dorzeczu Warty, pierwotne terytorium Polan; 2) Śląsk w dorzeczu górnej Odry; jako zwarty region ukształtował się dopiero w granicach państwa pol. z terytoriów drobniejszyc...naturalizm. Literatura.
naturalizm. Literatura. Prąd lit. ukształtowany we Francji w 2. poł. XIX w.; termin używany też wymiennie z terminem realizm na oznaczenie radykalnych przejawów poetyki realist.; prekursorami naturalizmu byli G. Flaubert, E. i J. Goncourtowie (powieść Herminia Lacerteux 1864, z programową przedmową), twórcą i teoretykiem É. Zola (studium Le roman expérimental 1880). Naturalizmprzejawił się gł. w prozie i dramacie. Był uwarunkowany pozytywist. myślą filoz., rozwojem nauk ścisłych i przyr.; identyfikując założenia literatury z zadaniami nauki, oparł koncepcje artyst. na teoriach nauk., zwł. Ch. Darwina i H. Tainea; koncepcja świata przedstawionego w utworze lit. zmierzała do ukazania egzystencji ludzkiej zdeterminowanej fatalistycznie prawami natury (fizjologizm) i środowiska społ.; postulat nauk. metody twórczej oznaczał podporządkowanie fikcji lit. dokumentaryzmowi, dominację bezstronnej, bezpośredniej i szczegółowej obserwacji faktów (inspirator C. Bernard). ...Polska. Film
Polska. Film HISTORIA Okres 18961918. Pierwsze pokazy wynalazku braci A. i L. Lumière'ów na ziemiach pol. odbywały się 1896 w Warszawie i Krakowie. Pierwszymi pol. realizatorami film. na przeł. XIX i XX w. byli: konstruktor i wynalazca pleografu K. Prószyński, filmujący krótkie scenki rodzajowe z życia codziennego Warszawy (Ślizgawka w Łazienkach), oraz B. Matuszewski, który jako operator firmy Lumière realizował krótkie filmy dokumentalne (m.in. z wizyty cesarza Wilhelma II w Peterhofie 1897); wielkie zasługi dla rozwoju techniki film. położyli m.in. J. Szczepaniak (fotografia i kinematografia barwna) i J. Popławski (nowatorskie rozwiązania konstrukcyjne kamery zdjęciowej oraz aparatu projekcyjnego); jednym z pionierów pol. kina był W. Krzemiński, współzałożyciel (wraz z bratem, Antonim) pierwszego stałego kina w Polsce (1899 w Łodzi). Na przeł. 1901 i 1902 utworzono pierwszą pol. wytwórnię filmów i aparatów Prószyńskiego p.n. Tow. Udziałowe Pleograf; łączy się z ni...Polacy mistrzowie olimpijscy
Olimpijskie igrzyska polscy mistrzowie olimpijscy Polacy mistrzowie olimpijscy Rok Mistrz Dyscyplina 1928 Halina Konopacka lekkoatletyka 1932 Janusz Kusociński lekkoatletyka 1932 Stanisława Walasiewicz lekkoatletyka 1952 Zygmunt Chychła boks 1956 Elżbieta Duńska-Krzesińska lekkoatletyka 1960 Zdzisław Krzyszkowiak lekkoatletyka 1960 Ireneusz Paliński podnoszenie ciężarów 1960 Kazimierz Paździor boks 1960 Józef Szmidt lekkoatletyka 1964 Waldemar Baszanowski podnoszenie ciężarów 1964 Józef Grudzień boks 1964 Egon Franke szermierka 1964 Marian Kasprzyk boks 1964 Jerzy Kulej boks 1964 Józef Szmidt lekkoatletyka 1964 sztafeta kobiet 4 × 100 m lekkoatletyka 1968 Waldemar Baszanowski podnoszenie ciężarów 1968 Irena Kirszenstein-Szewińska lekkoatletyka 1968 Jerzy Kulej boks 1968 Jerzy Pawłowski szermierka 1968 Józef Zapędzki strzelectwo 1972 Władysław Komar lekkoatletyka 1972 ...
Encyklopedia!
ŻEROMSKI Leon Wyczółkowski, Portret Stefana Żeromskiego z synem, 1904
Stefan Żeromski
Stefan Żeromski
pisarz i publicysta; po gimnazjum w Kielcach studia w W-wskim Inst. Weterynaryjnym (1886-88), które musiał przerwać z powodów materialnych; 1888-91 nauczyciel domowy, a następnie bibliotekarz w Pol. Muzeum Nar. w Rapperswilu i w Bibliotece Ordynacji Zamoyskich w Warszawie; 1909-12 mieszkał w Paryżu, od 1913 w Zakopanem; sympatyk PPS - początkowo związany z Piłsudskim, 1918 prezydent tzw. Republiki Zakopiańskiej; od 1919 w Warszawie, uczestniczył w akcji plebiscytowej na Warmii i Mazurach; współzał. Tow. Przyjaciół Pomorza, PAL, Związku Zawodowego Literatów Pol. (pierwszy prezes), a także polskiego oddziału Pen Clubu (1924); debiutował zbiorami nowel i szkiców powieściowych (Opowiadania, Rozdziobią nas kruki, wrony, Utwory powieściowe) będących wyrazem jego pasji społecznych, a także zaangażowania w sprawy narodowe; 1897 powieść autobiograficzna Syzyfowe prace opisująca młodzież poddaną rus...CHOPIN Fryderyk Franciszek Rękopis Mazura Fryderyka Chopina
Pokój Chopina w Nohant
Eugene Delacroix, portret Fryderyka Chopina
najwybitniejszy kompozytor w historii muzyki pol.; pochodził z rodziny franc.-polskiej; muzyki uczył się początkowo u matki - Justyny z Krzyżanowskich, później u W. Żywnego; jako dziecko występował publicznie, budząc podziw swoimi uzdolnieniami; systematyczne studia muz. odbył w Szkole Głównej Muzyki w Warszawie pod kierunkiem J. Elsnera; przyjaźnił się z wieloma przedstawicielami nurtu romantycznego w różnych dziedzinach sztuki (M. Mochnacki, D. Magnuszewski, K. Gaszyński, B. Zaleski i in.), poznawał także w czasie wakacyjnych pobytów na wsi folklor różnych regionów Polski; 1828 wyjechał z koncertami do Berlina, później występował w Pradze, Wiedniu, Dreźnie; 1830 opuścił Warszawę na zawsze, osiedlając się w 1831 w Paryżu. Rychło zyskał europejską sławę jako wirtuoz gry fortepianowej, kompozytor i pedagog; utrzymywał liczne kontakty z najwybitniejszymi twórcami epoki (F. Liszt, F. M...KANARYJSKIE WYSPY Wyspy Kanaryjskie, Gran Canaria, Playa del Inglés
należący do Hiszpanii wulkaniczny archipelag wysp na O. Atlantyckim, 100 km na płn.-zach. od wybrzeży Afryki; pow. 7,3 tys. km2, 1,5 mln mieszk. (1991); obejmuje 7 większych wysp: Teneryfa (2,1 tys. km2), Fuerteventura (1,7 tys. km2), Gran Canaria (1,5 tys. km2), Lanzarote, La Palma, Gomera i Ferro oraz 6 małych bezludnych wysepek; pow. górzysta; czynne wulkany na wyspach: Teneryfa (Pico de Teide, 3718 m, licząc wysokość bezpośrednio od poziomu morza uważana za najwyższą, wolno stojącą, górę świata, rzuca też najdłuższy cień), La Palma i Lanzarote; klimat podzwrotnikowy morski; w naturalnej szacie roślinnej liczne endemity (m.in. dracena smocza); uprawa warzyw, drzew owocowych, bananów; hodowla owiec, kóz, bydła; przem. spożywczy, rafinacja ropy naftowej, rzemiosło artystyczne (hafciarstwo), rybołówstwo; region turystyczny o międzynarodowym znaczeniu (malownicze krajobrazy, łagodny klimat); gł. miasta i porty: Santa Cruz de Tenerife,...POMORSKIE WOJEWÓDZTWO Pomorskie województwo, Sopot - molo i Grand Hotel
Pomorskie województwo, Gdańsk, nadbrzeże Motławy
położone w płn. Polsce, nad M. Bałtyckim, we wsch. części Pobrzeży i Pojezierzy Południowobałtyckich; pow. 18 293 km2; 2,2 mln mieszk. (1999); gęstość zaludnienia (121 osób/km2) zbliżona do średniej krajowej (124); wysoko zurbanizowane, 68,8% ludności mieszka w miastach (średnia krajowa 61,9%); najw. z nich to: Gdańsk (stol.), tworzący z Gdynią (252 tys. mieszk.) i Sopotem (43 tys. mieszk.) tzw. Trójmiasto, zamieszkałe przez 462 tys. mieszk.; nadto Słupsk, Tczew, Starogard Gdański, Wejherowo, Malbork, Chojnice, Kwidzyń, Lębork. Utworzone 1 I 1999 z woj. gdańskiego, części słupskiego, elbląskiego i bydgoskiego; pod względem adm. dzieli się na 15 powiatów (bytowski, chojnicki, człuchowski, gdański, kartuski, kościerski, kwidzyński, lęborski, malborski, nowodworski, pucki, słupski, starogardzki, tczewski, wejherowski), 4 miasta na prawach powiatów grodzkich (Gdańsk, Gdynia, Słupsk, Sopot...
|