pozycjonowanie stron a marketing
Praca za granicą Anglia
Praca w Anglii
linux i apache
tanie pozycjonowanie stron
|
| |
Abp Nycz: Nieuczestniczenie w wyborach to katastrofa Nieuczestniczenie w wyborach stanowi katastrofę polskiego życia demokratycznego, zawinioną przez wielu ludzi - powiedział metropolita warszawski abp Kazimierz Nycz na piątkowej konferencji prasowej w Warszawie.
Premier ujawnił hasło PiS: "Zlikwidujemy korupcję" Wiemy już pod jakim hasłem Prawo i Sprawiedliwość wystartuje do przyspieszonych wyborów. Brzmi ono: "Zlikwidujemy korupcję".
Wietnamska dziennikarka wyproszona z Belwederu Niezależna dziennikarka wietnamska Ton Van Anh została w piątek przed południem wyproszona z Belwederu, gdzie odbywało się spotkanie premiera Jarosława Kaczyńskiego i szefa rządu Socjalistycznej Republiki Wietnamu Nguyena Tan Dunga. Premier zapowiedział wyjaśnienie całej sprawy.
Premier: Współpraca PiS z Rokitą możliwa - Gdyby Jan Rokita był zainteresowany współpracą z PiS, to byśmy grubą kreską oddzielili się od przeszłości i byli gotowi rozmawiać o przyszłości - zadeklarował premier Kaczyński.
Nelly Rokita doradcą prezydenta ds. kobiet Nelly Rokita, żona polityka PO Jana Rokity, została doradcą prezydenta Kaczyńskiego do spraw kobiet. - Mam nadzieję, że jestem na dobrym miejscu, że potrafię zmobilizować wszystkie nasze kobiety - podkreśliła Rokita.
|
|
Wielka literatura!
- Powiedziałem: nie, Joe - powtórzył Michael. - Absolutnie i nieodwołalnie.
Patsy wzięła go za ręce. Na jej górnej wardze widniały małe kropelki potu.
- Ile płacą? - zapytała, ściskając jego dłoń.
- Michael to prawdziwy twardziel - wtrącił Joe. - Zaproponowałem mu trzydzieści kawałków plus pół procenta sumy, którą dzięki niemu zaoszczędzimy. Ale nie dał się skusić. Cenię w ludziach zasady moralne. Nie to nie.
Patsy wbiła w Michaela pełen niedowierzania wzrok.
- Zaproponował ci trzydzieści kawałków, a ty kazałeś mu się wynosić?
Michael poczuł, że się czerwieni.
- Daj spokój, kochanie. Skończyłem z tym. Jeśli nie odniosę sukcesu robiąc to, co chcę robić, w takim razie jaki ze mnie mężczyzna? To tak jakbym przyznał, że jestem do niczego. Zgodził się, żeby rzucono mi ręcznik.
- O czym ty mówisz? - zdziwiła się Patsy. - Joe daje ci szansę, żebyś zrobił coś, w czym jesteś dobry. Co to ma wspólnego z rzucaniem ręcznik
zerwanych, z wyjątkiem jednego wyblakłego zdjęcia z lat pięćdziesiątych, które przedstawiało mocno wymalowaną blondynkę, trzymającą w dłoniach piersi, jakby je ważyła.
Patsy i Jonas siedzieli na sofie, oddaleni od siebie mniej więcej o metr. Oboje byli mocno związani sznurem i mieli na oczach opaski. Usta zalepiono im samoprzylepną taśmą, uszy zatkano kawałkami waty. Patsy miała na sobie dżinsy i kraciastą, różową bluzkę; Jonas koszulkę Red Soxów i szorty. Kiedy Michael, pan Hillary i liliowo-biali chłopcy weszli do pokoju, nic w zachowaniu siedzących na sofie nie wskazywało, że zdali sobie sprawę z ich obecności. Byli niemi, głusi i ślepi.
Michael natychmiast ruszył ku Patsy, ale pan Hillary złapał go za rękaw i pociągnął z powrotem.
- Każ ich rozwiązać! - krzyknął Michael. - I odkneblować! Co wy sobie, do diabła, wyobrażacie, przecież to tylko kobieta i dziecko! Nie musicie trzymać ich związanych w ten sposób!
Pan Hillary odciągnął go jeszcze dale
ś podobnego.
Naprawdę. Od czterdziestu lat, czyli od początku.
Jeep pędził wśród płaskiego, powoli szarzejącego krajobrazu. Zbliżała się noc.
Niebo przybierało coraz ciemniejszą barwę, począwszy od kwiecistego koloru
jasnoczerwonej róży, poprzez zimny błękit, aby wreszcie zatrzymać się na
ciemnym, ciężkim granacie. Nad horyzontem pojawił się kremowy księżyc. Ed
siedział w milczeniu na swoim fotelu, z rękami założonymi za głową i obserwował
przesuwające się powoli przed nim pola.
Jego pola. Ciągle jeszcze nie bardzo w to wierzył. Myśl, że naprawdę jest
właścicielem osiemdziesięciu pięciu tysięcy akrów South Burlington Farm - myśl,
że każdy skrawek ziemi, każdy pyłek kurzu w promieniu dziesięciu mil jest jego
osobistą własnością - ciągle jeszcze wydawała się niedorzecznym snem.
South Burlington, jak się zdawało, należała do jego ojca od zawsze. To wrażenie
utrwaliło się, gdyż był jej najbardziej oddanym pracownikiem, harującym tu od
świtu do nocy. Każda kropla po
mógł podać dokładny czas.
Powiedzielibyście: Która godzina, Fido?, a on by odpowiedział: Hau! Hau!
- Daj spokój, chłopie - jęknął Toussaint.
Tylko Che-u spoglądał na Springera z dziwnym błyskiem w oku, tak jakby go
rozpoznawał.
Springer zatarł dłonie. Były suche i rozległ się trzask jakby elektryczności.
- Przepraszam, że zjawiłem się bez zapowiedzi, lecz mam bardzo mało czasu.
- Wszystko w porządku, bracie - rzekł Toussaint. - Zawsze cieszymy się z gości. -
Brzdąknął kilka akordów, po czym zawiesił gitarę z boku wózka.
Che-u milczał, ale nie spuszczał oczu z twarzy Springera.
Ten podszedł do Johna i położył mu rękę na ramieniu. John nie przepadał za takim
gestem, lecz było coś niezwykle kojącego w dotyku palców Springera.
- Nie przypuszczam, by ktokolwiek zastanawiał się nad tym, co was tutaj przywiodło -
powiedział.
- Dwóch zasranych sanitariuszy - warknął Dean.
- Głupia choroba, której można było uniknąć - rzucił Toussaint.
- Los - powiedział Che-u.
Springe
Post" miało na pierwszej stronie wielki tytuł:
PREZYDENT POTWIERDZA GROMADZENIE ZAPASÓW PRZEZ CZŁONKÓW ADMINISTRACJI!
W poniedziałek około południa sytuacja w kraju się uspokoiła. Koszt nocnych
grabieży wyceniono szacunkowo na kilkaset miliardów dolarów. W Los Angeles
poszło z dymem siedem dużych bloków mieszkalnych w ubogiej części miasta i
osiemset osób pozostało nagle bez dachu nad głową. Policja oceniła, że w samym
Los Angeles podczas nocnych grabieży życie straciło ponad pięćdziesięciu ludzi,
a dodatkowych kilkuset było poważnie rannych.
Całun czarnego dymu gnanego wiatrem jeszcze długo unosił się na północ, w
kierunku wzgórz Hollywood, a mieszkańcy wychodzili na ulice i w milczeniu, ze
zgrozą obserwowali, co dzieje się w Los Angeles.
W Denver doszczętnie spłonął hotel "Brown Palace".W Las Vegas rozwydrzeni goście
doszczętnie zdemolowali "Caesar's Pałace" - powybijali wszystkie okna,
poprzewracali stoły do gier i złupili siedemnaście restauracji. W Santa Fe
i i wydobył czarne plastikowe pudełko z czerwonym przyciskiem na obudowie.
- To jest pilot sprzęgnięty z detonatorem, znajdującym się w kieszeni pańskiej niezwykle eleganckiej kamizelki. Tak, panie Bell, to pan podłoży tę szczególną bombę. A przynajmniej wszyscy pomyślą, że pan to zrobił. Pra-
305
wdopodobnie wiele z pana nie zostanie, ale to, co pozostanie, pozwoli zidentyfikować pana jako zamachowca samobójcę z Dar Tariki Tariąuat. A to z kolei sprawi, że od dzisiejszego dnia Hollywood będzie pana wspominał z nienawiścią i obrzydzeniem. Także pańskiego ojca. Przecież wszyscy uznają, że molestował pana w dzieciństwie, że pana los był za młodu taki sam jak los każdego innego członka Dar Tariki Tariąuat.
- Na co ty jesteś chory, człowieku?
- Jestem zupełnie zdrów. To jest po prostu moja zemsta. Chcę, żeby była absolutna.
- Zemsta? Za co?
Charles Lasser popatrzył na swojego roleksa.
- Muszę już iść, panie Bell. Mam spotkanie w Spago. Pan natomiast ma spotkanie w piekle.
- P
biuro rachunkowe rzeszow
| ouo internet
| Clive Cussler
| Drzwi balkonowe
| Bitwa pod Grunwaldem
Najlepsze aukcje!
Czas na kawa3y!
-
Thales: Earth, Air, Fire, and Shit
Epicurus: If shit happens, enjoy it.
Socrates: What is shit? Why is shit?
Aristotle: The essence of shittyness...
Descartes: I think, so why am I in this shit? I shit, therefore I am.
Leibniz (as interpreted by Voltaire): The best of all possible shit in this world made for shit.
Thoreau: I wanted to live deliberately ... to suck all the shit out of life.
Sartre: Shit is meaningless! What is shit, anyway?
Trener zlosci sie na zawodnika: - Ile razy mam ci powtarzac, ze konkurencja, w ktorej startujesz nazywa sie trojskok. To znaczy, ze odleglosc 17 metrow masz pokonywac trzema skokami, a nie jednym.
Idzie sobie Czerwony Kapturek przez las, az tu zza krzakow wyskakuje Wilk. Czerwony Kapturek zatrzymuje sie i zaczyna sie trzesc ze strachu. - Boisz sie Czerwony Kapturku? - pyta sie Wilk. - Oj, bardzo sie boje... - Nie martw sie, zlap mnie za ogon, to wyprowadze cie z lasu. Czerwony Kapturek zlapal Wika za ogon, i tak, jak Wikl obiecal wyprowadza Czerwonego Kapturka z lasu. [...] Po pewnym czasie dochodza na skraj lasu, gdzie przebija sie slonce, w promieniach ktorego Wilk zamienia sie w pieknego mlodzienca. - I jak Czerwony Kapturku, dalej sie boisz? - pyta sie Mlodzieniec. - Nie, juz sie nie boje - odpowiada nadal troche sie trzesac. - NO TO CZEMU MNIE TRZYMASZ ZA OGON???
Pijak z?apa? nad morzem z?otź rybk i ona obieca?a mu spe?ni jego 3 yczenia w zamian za wolno??. Pierwsze yczenie: - Niech woda w rzekach zmieni si w wino! Pijak podbiega do wp?ywajźcej do morza rzeczki, pr˘buje i rzeczywi?cie, ?wietne wino. - To to niech ca?a woda w morzach zmieni si w w˘dk! Pr˘buje wody z morza, ?wietna w˘da. Facet ma jeszcze trzecie yczenie, my?li, my?li, my?li, nic mu nie przychodzi do g?owy, w koäcu m˘wi - No, z?ota rybko jeszcze p˘? litra i jeste?my kwita.
* Igraszki Jasia ! *
Sluchajcie dziatki, bywa to rzadko, Przypieprzyl Jasio, Gosi lopatka. Potem foremka troszke poprawil. Krew tryska z pyska, tak sie zabawil.
Macius, Gosienke bardzo zaluje, Umyslil Jasia nazwac on: zbojem ... Jasio odwinal w Macka grabiami, Musial sie Macius zegnac z zebami.
Tu przyszedl tatus Gosi. O ziemie, za moment, Jasia ciepnelo ciemie. A tatko Macka, pan motorniczy, wyrznal smarkaczem w kant piaskownicy.
Trzeba sie dziatwo z doroslym liczyc.
Moral z tej bajki prosty wypada: Liczcie sie dzieci z ojcem sasiada !!!
Malzonkowie wyjezdzajac na wczasy nad morze, chcac uatrakcyjnic sobie pobyt uzgodnili, ze beda mogli zdradzic sie po dwa razy. W drodze powrotnej zona nie wytrzymuje i pyta meza: - I co, zdradziles mnie? - Tak, zgodnie z umowa - dwa razy. - Z kim? - Raz z brunetka i raz z blondynka. A ty? - Tez dwa razy. Raz z zaloga statku i raz z jednostka wojskowa!
Na zajeciach z balistyki major oblicza wartosc sinusa kata nachylenia dziala, otrzymujac 2.5; zaintrygowany szeregowy protestuje - major po krotkim namysle odpowiada: sinus kata w warunkach bojowych osiaga wyzsze wartosci...
Jak zaplodnic rumunke?
Spuscic sie na sciane, a dalej to juz muchy przeniosa.
Rolnik kupil do gospodarstwa zebre i zaprowadzil ja do obory. Zebra zaczela sie zastanawiac co tez ona bedzie tu robic i postanowila spytac wspollokatorow. Zaczela od krowy: - Krowa, co tu robisz? - Rano wyprowadzaja mnie na pastwisko, pase sie tam caly dzien, potem wieczorem mnie doja i odprowadzaja do obory. - "Nie jest zle" - pomyslala zebra, ale zpytala jeszcze konia, na co ten: - Czasem pociagne jakis woz, czasem zaoram jakies pole, ale najczesciej pase sie spokojnie na pastwisku. Zebra postanowila jeszcze spytac byka: - A co ty to robisz? - Te, mala, sciagnij pizamke to zobaczysz!
Opisy gg!
Kobieta w połowie jest małą prawdą, w połowie małym kłamstwem, a w całości - wie
Pomysle ze to sen ze to wcale nie dzialo sie tak bedzie lepiej...
Kocham śmierc bo tylko ona na mnie czeka...
Czemu zawsze kochamy tych, których nie możemy mieć??
})ii({ motylem jestem więc ide polatać:P
Faceci sa jak ceny....ciągle chca sie piąc w Góóóóre!!
ToNaraziePozdrówKazieJakSięUdaRobinHoodaJakNieBędzieToŁabędzie :D
Milosc jest jak wiar szumi i wieje na wszystkie strony
"Skrzywdzisz tego,kogo za bardzo pokochasz" ks.Jan Twardowski
Prawo Ohma: Cialo rzucone na loze traci na oporze...!!!
youre my sexbomb baby you can turn me on turn me on darling
Chciałabym obudzić się w Twych ramionach =) KC =)
Kochać można nawet rzeczy martwe. Nienawidzić tylko człowieka.
"Can I talk to you Comfort you Let you know I care for you"
Pascal poprostu....masz dałna
): I must change this lonely life :(
...:::Sierodkowym Palcem oo0oo Pozdrawiamy Wrogów :::...
nie wal konie daj mu siana a urosnie po kolana
KoChAm cIę tAk mOcNo...cIeKaWa jEsTeM CzY Z WzAjEmNoŚcIą... :-*
Najlepsze Na Kaca Jest Powietrze Z Materaca !!!!
Kto ogra Ogra temu Osioł drinka stawia! Serio, serio!
Mnie Bog stwozyl bo wie co to piekno, a ciebie bo ma poczucie humoru:P
Smacznego całowania się po jajkach :D
to co mam swecu dam całą miłość mą:D:D
No money no funny honey bunny
Wiedza powszechna!
chemia
chemia [gr. chēmeía magia], nauka przyr. zajmująca się budową, właściwościami substancji, ich jakościowymi i ilościowymi przemianami, warunkami, w których te przemiany zachodzą i efektami energ. oraz zjawiskami, gł. elektryczne, które im towarzyszą. Termin przemiany” dotyczy zarówno reakcji chem., jak i procesów fiz. (obejmuje m.in. przemiany fazowe, np. parowanie, topnienie, przemiany polimorficzne, dyfuzję). Oprócz badań podstawowych ch. obejmuje opracowywanie procesów otrzymywania poszczególnych produktów (technologia chem.) oraz konstruowanie urządzeń, w których te procesy są prowadzone (inżynieria chem.).Badania chem., polegające na obserwacji procesów zachodzących samorzutnie w przyrodzie oraz procesów przeprowadzanych w ściśle kontrolowanych warunkach, są podstawą uogólnień podawanych w postaci wzorów mat., praw i teorii chem., które następnie wykorzystuje się w procesach przekształcania substancji. Każdej przemianie chem. towarzyszą zjawiska...perska literatura,
perska literatura, literatura perskojęzyczna rozwijała się na bardzo rozległym obszarze: na płaskowyżu irańskim, a także w Azji Środkowej i Indiach; dzieli się na okresy: staroperski (IXIV w. p.n.e.), średnioperski (IV w. p.n.e.VIII w. n.e.) i nowoperski (od ok. VIII w.). Z okresu staroperskiego (IXIV w. p.n.e.) zachowało się wiele dokumentów w języku staroperskim (najstarszym wśród języków irańskich). Teksty Awesty (Gathy pieśni modlitewne, oraz Jaszty pieśni pochwalne), spisane wg perskiej tradycji w IV w. n.e. za panowania Sasanidów, mają formę wierszowaną. Awesta zawiera materiał z różnych okresów rozwoju mazdaizmu (zaratusztrianizmu), a zawarte w niej formy językowe odzwierciedlają kilka epok historii języka perskiego. Z tego okresu zachowały się inskrypcje klinowe najstarsze, wykonane na polecenie pradziada Dariusza I Wielkiego (ok. 600 p.n.e.) i jego następcy Arszamy z dyn. Achemenidów; najcenniejsze pochodzą z okresu panowania Dariusza ...Mezopotamia,
Mezopotamia, Międzyrzecze, kraina geogr. i hist. na Bliskim Wschodzie, w dorzeczu Tygrysu i Eufratu, gł. w Iraku, Syrii i Iranie, częściowo w granicach Turcji i Kuwejtu; na północy powierzchnia wyżynna (Górna M.), na południu nizinna (Dolna M., Mezopotamska, Nizina); klimat zwrotnikowy kontynent., suchy i skrajnie suchy; osadnictwo i ziemie uprawne wzdłuż rzek i kanałów; nawadnia się ok. 3 mln ha ziem uprawnych; uprawa pszenicy, jęczmienia, ryżu, drzew owocowych (gł. palma daktylowa), bawełny, warzyw, buraków cukrowych i tytoniu; hodowla owiec, bydła, kóz, osłów; surowce miner.: ropa naftowa, gaz ziemny, sól kam., fosforyty; sieć rurociągów naftowych do portów nad Zat. Perską i M. Śródziemnym; gł. szlak komunik. stanowi szosa MosulBagdadAl-Basra; gł. m.: Bagdad, Abadan, Al-Basra, Mosul. Historia. Najwcześniejsze ślady zasiedlenia pochodzące z okresu środkowego paleolitu odkryto w części północno-wschodniej, z końca VI tysiącl. p.n.e. w części południowej. P...Najjaśniejsze gwiazdy
Najjaśniejsze gwiazdy Najjaśniejsze gwiazdy Gwiazda Ozna- czenie Gwiazdo- zbiór Jasność widoma w wielkościach gwiazdowych Typ widmowy i klasa jasności Odległość w latach świetlnych Moc promie- niowania (Słońce = 1) Słońce 26,74 G2 V 0,000016 1 Syriusz α CMa Pies Wielki 1,46 A1 V 8,6 24 Canopus α Car Kil 0,72 F0 II 313 4 970 Arktur α Boo Wolarz 0,04 K1,5 III 36,7 114 Rigil Centaurus α Cen Centaur 0,01 G2 V 4,4 1,5 Wega α Lyr Lutnia 0,03 A0 V 25,3 55 Capellaa α Aur Woźnica 0,08b G5 III 42,2 150 Rigela β Ori Orion 0,12 B8 Ia 770 86 300 Procyona α CMi Pies Mały 0,38 F5 IVV 11,4 7,7 Achernar α Eri Erydan 0,46 B3 V 144 550 Betelgeusea α Ori Orion 0,50 M2 Ia 430 23 300 Agena (Hadar) β Cen Centaur 0,61 B1 III 525 1 980 Altair α Aql Orzeł 0,77 A7 V 16,8 10,4 Acruxa α Cru Krz...
Encyklopedia!
INDYJSKA SZTUKA Indyjska sztuka, świątynia Lingaradźi w Bhubaneśwarze, ok. 1000
Indyjska sztuka, Kriszna w otoczeniu pasterek, scena z Bhagavatpurana, malowidło ścienne w Pałacu Mattancheri w Cochin, koniec XVII w.
Indyjska sztuka, świątynia w Kadżuraho
Indyjska sztuka, świątynia Muktesvara w Bhubaneswar, X. w.
Indyjska sztuka, stella z Wisznu, Bengal Zach., XI w.
początki sięgają III tysiąclecia p.n.e., a nieprzerwany ciąg rozwojowy trwa od III w. p.n.e. do czasów współczesnych; na jej rozwój wpłynęły kultury mezopotamskie, perska, hellenistyczna i chińska; z kolei zaś i.sz. silnie oddziaływała na sztukę Cejlonu, Nepalu, Afganistanu, Azji Środk., Płw. Indochińskiego, Indonezji, w pewnym stopniu także Chin, Japonii, Korei. Do najstarszych zabytków sz.i. należą malowane naczynia ceramiczne i figurki terakotowe (paleolit); z neolitu pochodzą malowidła i ryty naskalne w górach Kajmur (okręg Mirzapur), Singhanpur (okręg Rajgarh), Mahadeo (okręg Hoszangabad). Pierwszym etapem rozwoju i.sz. jest szt...BRUGIA Brugia, bulwar Quai du Rosaire
miasto w płn.-zach. Belgii, ośr. adm. prowincji Flandria Zach., ważny port śródlądowy dostępny dla jednostek pełnomorskich, połączony kanałami z Ostendą i Zeebrugge nad M. Północnym; 117 tys. mieszk. (1994); wysoko rozwinięty różnorodny przem., tradycyjny wyrób koronek i dywanów; węzeł komunikacyjny; po Amsterdamie, gł. ośr. turystyki. Pierwsze wzmianki w VII w.; w XI w. Baldwin Żelazne Ramię, pierwszy hrabia Flandrii, zbudował tu fortecę, odtąd rezydencja hrabiów Flandrii; w XII-XIV w. rozkwit dzięki produkcji sukna, centrum międzynarodowego handlu i bankowości, czł. Hanzy i siedziba jej kantoru; w B. powstał kodeks morski Roles de Damme; zamożne miasto stało się wkrótce obiektem i terenem rywalizacji francusko-angielskiej; w XV w. ważny ośr. artystyczny (malarze: H. i J. van Eyckowie, H. Memling); od XVI w. traci na znaczeniu wskutek zamulenia rzeki Zwin (co odcięło B. od morza) i recesji na rynku tkackim; ponowny rozkwit po wybudowaniu 1904 kanału d...GEOLOGIA Grand Canyon, nawet laik dostrzega tu - na przekroju geologicznym - warstwy ukazujace kolejne etapy tworzenia się skał
nauka o budowie i dziejach Ziemi, a zwł. skorupy ziemskiej oraz o procesach geologicznych, dzięki którym ulega ona przeobrażeniom. Wyodrębnia się zazwyczaj dwa podstawowe działy g.: podstawową i stosowaną. W skład g. podstawowej wchodzą: g. dynamiczna, g. historyczna oraz g. regionalna. G. DYNAMICZNA bada procesy zachodzące w skorupie ziemskiej i na jej powierzchni; jej celem jest poznanie przyczyny pewnego procesu, jego przebiegu oraz jego konsekwencji; są to zarówno procesy endogeniczne (mające źródło we wnętrzu Ziemi), jak i procesy egzogeniczne (działające na skorupę ziemską z zewnątrz); przedmiotem jej są zjawiska diastrofizmu, procesy plutonizmu, wulkanizmu i metamorfizmu; odrębny dział g. dynamicznej stanowi tektonika, która bada sposób ułożenia warstw skalnych w skorupie ziemskiej, ich deformacje i ruchy, a także zajmuje się zagadnieniem powstawania kontynen...SIENA Siena, katedra
Siena, plac del Campo
miasto w środk. Włoszech (Toskania) w Rudawach Toskańskich, na płd. od Florencji; pierwotnie osada etruska, skolonizowana przez Rzymian (Sena Iulia); ważny ośr. handlowy na szlaku miedzy Rzymem a płn. Italią; 678 podbita przez Longobardów (założenie biskupstwa), 774 przez Franków; od ok. 1147 komuna miejska; w 2. poł. XII w. szybki rozkwit gospodarczy i kulturalny, przypieczętowany 1260 zwycięstwem nad Florencją i przejęciem jej funkcji politycznych; ośr. kultu św. Katarzyny; upadek po katastrofalnej epidemii dżumy 1348; ponowny rozkwit w XV w. (jeden z najważniejszych ośr. wł. renesansu, ze sławną szkołą malarską i rzeźbiarską); 1502-25 signoria (P. Petrucci); 1530-52 pod okupacją hiszp., 1555 we władaniu Kosmy I Medyceusza; w 2. poł. XVI w. znaczna emigracja ludności spowodowała szybki upadek miasta; od 1569 w składzie Toskanii; 53 tys. mieszk. (2001); przem. spoż., maszynowy, włókienniczy (dywany), farmaceutyczny; kamieniołomy słynnych marmur...
|