pracuj za granicą
Meje diety
diety na odchudzanie
efektywne pozycjonowanie stron
Slackware linux
|
| |
Przechytrzyć złodzieja Wyjazdy służbowe, urlop oraz wizyty u znajomych powodują, że nasz dom pozostaje bez właściwej opieki. Często nie pozwala nam to na udany relaks czy skupienie się na pracy. Tradycyjne zostawianie kluczy sąsiadom warto zastąpić inwestycją w nową technologię, która zapewni nam odpowiednią ochronę przed nieproszonymi gośćmi.
nbsp;
nbsp;
Rozwój technologii powoduje, że otaczamy się coraz doskonalszymi urządzeniami. Dzięki nim nasze życie staje się prostsze, wygodniejsze i bardziej bezpieczne. Możemy zabezpieczyć się na różne sposoby: założyć alarm, zamontować kraty w oknach czy wykupić monitoring.
nbsp;
Jednak czy daje nam to wystarczającą gwarancję i zapewnia spokój? Po włączeniu się alarmu minie co najmniej 5 minut zanim zjawi się ochrona, a kraty w oknach spowodują, że poczujemy się niemal jak w więzieniu. Rozwiązanie zarówno dużo skuteczniejsze, jak i bardziej estetyczne mamy jednak na wyciągnięcie ręki. Z pomocą przychodzi firma OKNOPLAST-Kraków, która przygotowała specjalną ofertę promocyjną w zakresie ochrony mieszkań przed włamaniem. nbsp;
nbsp;
nbsp;
Okucia antywłamaniowe
Firma OKNOPLAST-Kraków, jako jedyna w Polsce wyposażyła wszystkie swoje okna w nowoczesne okucia Maco Multi-Matic.
nbsp;Na ich niezawodną i precyzyjną pracę wpływają czopy i.S. ("intelligente Sicherheit" - "inteligentne bezpieczeństwo"). W znacznym stopniu utrudniają one próby wyważenia okna, poprzez zazębianie się z zaczepem antywyważeniowym (Safety Plus). Dzięki zastosowaniu bardzo dobrej jakości materiałów zaczep charakteryzuje się wysoką wytrzymałością.
nbsp;
Dodatkowo w nbsp; każdym przypadku jest on przykręcany do wzmocnienia profilu, co w przeciwieństwie do montowania w plastiku zdecydowanie utrudnia wyważenie okna. Oknoplast-Kraków oferuje dwa standardy okuć antywłamaniowych w różnej klasie odporności na włamania: WK1 (okno Protect Plus) i WK2 (okno Protect Ultra Plus). Różnią się one między sobą liczbą czopów wyważeniowych i.S. (im więcej tym lepiej).
nbsp;
...
Co słychać we Flair Poland Po poważnych problemach firma Flair Poland, producent mebli w Kobylnicy koło Słupska wychodzi na prostą. Zarząd zapowiada nawiązanie współpracy z krajami europejskimi.
nbsp;
nbsp;
Kilka miesięcy temu niemiecka grupa Schieder, do której należała fabryka w Kobylnicy, ogłosiła upadłość. Wkrótce po tej decyzji problemy zaczęły mieć spółki-córki. Dotychczasowi kontrahenci zaczęli się wycofywać ze współpracy.
nbsp;
nbsp;
Także Flair Poland w Kobylnicy znalazł się "na zakręcie". Grupa Schieder miała 10 procent udziału w sprzedaży mebli na rynku niemieckim. Kraj za naszą zachodnią granicą był głównym kierunkiem eksportu Flair w Kobylnicy.
nbsp;
nbsp;
- Udało nam się przetrwać tą zawieruchę - przyznaje Patrick Kaczmarek, prezes Flair Poland. - Mogę powiedzieć, że trudna sytuacja nas tylko wzmocniła.
nbsp;
nbsp;
Spółka z Kobylnicy szybko zacieśniła współpracę z grupą IMS w Szwajcarii oraz nawiązała kontaktu z dużym niezależnym od grupy klientem. Koncern z alpejskiego kraju ma silną pozycję w Austrii, Szwajcarii i na rynku francuskim. Ponadto IMS jest w trakcie wyboru inwestora strategicznego, który ustabilizuje sytuację właścicielską i kapitałową grupy.
nbsp;
nbsp;
Na efekty współpracy zakładu w Kobylnicy ze szwajcarską grupą nie trzeba było długo czekać. Od miesiąca do Francji wyjeżdża 15 tirów tygodniowo z meblami Flair. Docelowo firma chce przeznaczać na tamten rynek około 40 proc. produkowanych mebli. Wyroby Flair Poland będą sprzedawane w dużych sieciach handlowych oferujących meble. Odbędzie się to kosztem Niemiec, dotychczas głównego kierunku eksportu.
nbsp;
nbsp;
- Francja to duży i stabilny rynek - mówi Patrick Kaczmarek. - Wysyłamy tam meble miękkie, o dużym komforcie, choć nie o wyszukanym wzornictwie. W tym momencie naszym jedynym problemem jest podołanie zamówieniom. Osiągnęliśmy już pełne moce produkcyjne.
Aby sprostać nowym wyzwaniom, firma ograniczyła eksport do Niemiec. Firma nie zamierza jednak ograniczać kierunków sprzedaż...
DNI OTWARTE w JUAN 21 września firma JUAN zaprasza na DNI OTWARTE biura projektowe, architektów nbsp;wnętrz nbsp; i designerów.
nbsp;
nbsp;
DNI OTWARTE rozpoczną się o godz. 12:00
nbsp;
nbsp;
Swoje nbsp;przybycie należy potwierdzic do dnia 18 września pod nr tel. 022/ 569 50 78,
fax. 022/ 569 50 79 lub droga mailową: marketing@juan.com.pl
nbsp;
nbsp;
nbsp;
Więcej w załączonym zaproszeniu.
nbsp;
nbsp;...
KPPD zakupiły nieruchomość Zarząd KPPD-Szczecinek SA informuje o zakupie nieruchomości położonych w Kaliszu Pomorskim. nbsp; nbsp;
nbsp;
nbsp;
nbsp;
Zakupione grunty, o łącznej powierzchni ponad 5 ha, położone są w bezpośrednim sąsiedztwie Zakładu Przemysłu Drzewnego Spółki i w przyszłości będą wykorzystane do planowanej rozbudowy i modernizacji tego zakładu....
FAM GK - podwyższenie kapitału w spółce zależnej Zarząd FAM Grupa Kapitałowa S.A. informuje, że o zarejestrowaniu w dniu 3 września 2007 r. przez Sąd Rejonowy w Toruniu VII Wydział Gospodarczy KRS, podwyższenia kapitału zakładowego spółki FAM-Technika Odlewnicza Sp. z o.o. z siedzibą w Chełmnie - jednostki zależnej, z kwoty 50.000 zł (pięćdziesiąt tysięcy), o kwotę 51.000.000 złotych (pięćdziesiąt jeden milionów), tj. do kwoty 51.050.000 złotych (pięćdziesiąt jeden milionów pięćdziesiąt tysięcy).
nbsp;
nbsp;
Po dokonanej rejestracji kapitał zakładowy Spółki wynosi 51.050.000 zł i dzieli się na 102.100 udziałów o wartości nominalnej 500zł każdy, dających łącznie 102.100 głosów na Zgromadzeniu Wspólników.
nbsp;
Udział Emitenta w kapitale zakładowym Spółki i w ogólnej liczbie głosów wynosi 100%.
nbsp;
Podwyższenie kapitału nastąpiło poprzez wniesienie przez Emitenta do Spółki wkładu niepieniężnego w postaci przedsiębiorstwa Emitenta. Wartość przedmiotowych aktywów, po jakiej zostały one wniesione w formie wkładu niepieniężnego wynosi 51.000.000 złotych. ...
|
|
Wielka literatura!
ią by nie podziałało.
Kiedy tak rozmawiali, zza studia numer 4 powoli wyjechała niebieska ciężarówka marki Mack i skierowała się w ich stronę.
Wtorek, 18 września, godz. 15.47
Publiczność w studiu rechotała radośnie. Sara Yelman powiedziała właśnie, że kobiety podniecają się, raniąc fizycznie i bijąc swoich kochanków, a Garry zaproponował, żeby udowodniła to, zadając ból właśnie jemu. Sara podbiegła do niego i usiadła mu okrakiem na kolanach. Zaczęła wykręcać mu uszy i ciągnąć go za włosy.
- Hej, przestań pastwić się nad moją fryzurą, dobra? Kosztowała mnie prawie tysiąc czterysta dolców!
Jakaś kobieta o kręconych rudych włosach energicznie podniosła rękę do góry i powiedziała:
- A ja lubię gryźć mojego męża. Wszędzie pozostawiam na nim ślady miłosnych gryzów, szczególnie na jego jaje-czkach.
- Cóż, gryzienie partnera wskazuje raczej na skłonności do dominacji niż na samą dominację - skomentował doktor Fortensky. - Dąży pani do fizycznego oznaczenia partnera, żeby każda kobie
zgromadzonych w sklepie
w gruncie rzeczy nie oczekiwał, że Granger wyjdzie na zewnątrz, nakarmi i
uspokoi pięciuset ludzi, ale też przez kilka minut wszyscy mieli nadzieję,
słabą, kruchą nadzieję, że cud rzeczywiście nastąpi.
Sally zapytała:
- Co się dzieje, mamusiu? Dokąd poszedł pan Hughes? Season przycisnęła ją do
siebie, pogłaskała po głowie i odpowiedziała:
- Donikąd, kochanie. Zapewne do nieba.
Lecz Granger nie znajdował się jeszcze w niebie. Był wciąż w piekle. W tłumie
rozgorzała nagła walka, desperacka bijatyka, której towarzyszyły okrzyki
nienawiści i jęki bólu. Wówczas coś wynurzyło się ze skłębionego tłumu, ruszyło
w kierunku supermarketu i uderzyło w mocne, grube szyby z taką siłą, że aż
zadrżały. To coś bryznęło krwią dookoła, ochlapując szkło czerwienią niczym
malarz, który w pośpiechu rzuca farbę na swoje dzieło, chcąc jak najszybciej je
ukończyć.
Season spojrzała. Tylko raz. A potem w żaden już sposób nie potrafiła przez
długi czas otworzyć
lejne pięć minut, po czym Nevile powiedział:
- W porządku. - I powstał.
- O co chodzi? - zapytał Frank.
- Chce z nami rozmawiać. Jest w tej starej lokomotywie za drzewem.
Frank poczuł, że serce zabiło mu szybciej. Nevile ruszył przez tory, podążył więc za nim. W połowie drogi do lokomotywy potknął się o drewniany podkład i omal nie upadł. Utrzymał równowagę, odniósł jednak wrażenie, że nie przewrócił się tylko dzięki czyjejś pomocy, pomocy kogoś niewidzialnego. Od dnia, w którym poznał Nevile'a, stawał się coraz bardziej świadomy tego, że świat wokół niego pełen jest duchów. Niektóre są złośliwe, inne uczynne, jednak większość spośród nich jest po prostu przerażona i zagubiona.
Dotarli do lokomotywy i zatrzymali się przy stopniach prowadzących do jej wnętrza. Plakietka na drzwiach głosiła, że jest to maszyna typu Central Pacific 4-4-0 i pochodzi z lat sześćdziesiątych XIX wieku. Miała potężny komin w kształcie dzwonu i lśniące stopnie, prowadzące do kabiny maszynisty, mocno wyt
owadzącą wzdłuż Nahant Beach. Popołudnie było ciepłe, a wiejąca od morza bryza lekka jak piórko, ale słońce zasłoniła gęsta, szara mgła i plaża przypominała wypraną z kolorów czarno-białą fotografię.
- Zdajesz sobie sprawę, że Żyrafa dostanie białej gorączki, jak się dowie, że wybraliśmy się tutaj na własną rękę? - zapytał Victor.
- Żyrafa może robić, co chce. Żyrafie nie porwała całej rodziny jakaś banda maniaków o białych twarzach.
- Myślisz, że naprawdę zadzwonił do ciebie pan Hillary?
- Przegrywałem taśmę dziesiątki razy. Jestem tego pewien. Nie wiem, w jaki sposób mogłem słyszeć podczas transu jego prawdziwy głos, ale słyszałem go.
- No cóż... Hipnoza auralna stanowi bardzo potężną formę ludzkiej komunikacji. Nie wiem, czy ktoś posiada psychiczną siłę, aby porozumiewać się z kimś na odległość pięćdziesięciu kilometrów tak, aby można było rozpoznać jego głos. Ale kto wie? Wszystko znajduje się jeszcze w powijakach. To przypomina rzeczywi
e mówił, tylko się lekko uśmiechał.
- Długie życie? - zapytał Larry Arnego nie spuszczając oczu z Mandraxa. - Długie, długie, bardzo długie życie?
- Larry, nikt nie chce umierać - powiedział Arne starając się, żeby zabrzmiało to rozsądnie.
- A co z tym milionem ludzi, który chcesz oddać potworowi na pożarcie? A Joe i Nina Berry? Myślisz, że chcieli umierać? Myślisz, że ich dzieci chciały umierać?
- Daj spokój, Larry. To kwestia podejścia.
Larry potarł sobie szyję.
- Więc znalazłeś Mandraxa, znalazłeś Beliala i oddałeś śledztwo?
- Nie, nie. - Arne pokręcił głową. - Nie oddałem. Starałem się tylko, żeby Dan Burroughs odniósł wrażenie, że jestem zbyt powolny i drobiazgowy, żeby zaczął się niecierpliwić i wykopał mnie. Zacząłem zauważać, że Dan wie więcej o Szatanie z Mgły, niż to okazuje. Ciągle mnie wypytywał, czy mam coś nowego. Zanim znalazłem Mandraxa, doszedłem do wniosku, że jest nieznośny. Teraz już wiem, że desperacko szukał Beliala, zanim jeszcze Szatan z Mgły zdobył się n
rodek, który jest w stanie zbawić naród. Mass media tak
czy inaczej zaczną wkrótce trąbić o wszystkim. Po to w końcu są. Kiedy w
najtrudniejszym momencie powiemy im, że znaleźliśmy odpowiedź na pytanie, które
zadaje sobie cały kraj, odniesiemy wielki polityczny sukces. A mnie okrzykną
bohaterem, zbawcą. Pamiętaj, Peter, srebrnej kuli nie należy wystrzeliwać
dopóty, dopóki nie jest to absolutnie konieczne.
- A jeśli Protter do niczego nie dojdzie? - zapytał Peter. -Jeśli tej zarazy nie
powstrzymamy i rzeczywiście nastąpi głód w całym kraju?
- To kolejne zadanie dla ciebie, Peter. Zadzwoń do Franka Edisona i zapytaj go,
jak wyglądają krajowe zapasy żywności. Silosy rządowe, to, co ma armia, to, co
jest w prywatnych rękach. Wszystko i jeszcze raz wszystko. Następnie porozmawiaj
z dyrektorami największych supermarketów i zapytaj ich, jak widzą funkcjonowanie
w kryzysowej sytuacji. Możesz być z nimi szczery.
Peter nabazgrał coś w notesie.
- Rozumiem, że chce pan prze
nawigacja do nokia 6270
| bloczki fundametowe
| praca Kalisz
| firany Białystok
| Województwo kujawsko pomorskie
Najlepsze aukcje!
Czas na kawa3y!
- Czy byl dzisiaj stolec? - pyta lekarz pacjentki w czasie obchodu. - A krecil sie tu jakis facet, ale sie nie przedstawil.
Przychodzi facet do urologa i mowi: - Panie doktorze, spuchlo mi jadro. - Prosze pokazac. - Ale niech pan doktor mi obieca ze nie bedzie sie smial. - Alez etyka lekarska mi nie pozwala, oczywiscie ze nie bede. Pacjet wyjmuje jedno jadro, wielkosci duzego jablka, a doktor ryczy ze smiechu. Pacjent: - A widzi pan, za to nie pokaze panu tego spuchnietego.
Fredek lezy ciezko chory. W odwiedziny przychodzi kolega Hipek i zastaje zone zalamana, zalana lzami. - Ach, panie Hipolicie, Fredek lezy w agonii, doktorzy nie robia zadnej nadziei. - Czy bardzo cierpi? - Fizycznie nie, ale moralnie cierpi jak skazaniec. Wie, ze jest ciezko chory i boi sie panicznie smierci. Pan moglby podniesc go nieco na duchu. - Dobrze sprobuje. Hipek otwiera drzwi do pokoju chorego i tubalnie wola: - Serwus, Fredek! Umrzemy sobie, co?
- Czym sie rozni dziewczyna od talerza? - Talerz mozna wylizac do sucha...
- Dlaczego ostatnio wszyscy w Wźchocku byli ubrani od?witnie? - Bo w nocy by?a burza i my?leli, e przyjedzie fotograf.
Gosc zamawia zurek, bigos i dwie bulki. - Panie starszy - krzyczy do kelnera - przeciez te bulki sa mokre! - Co ja na to poradze. Gdy czlowiek niesie w jednej rece talerz z zupa, w drugiej rece talerz z bigosem, a bulki pod pachami to ma prawo sie pocic!
Facet poklocil sie ze swoja zona i wieczorem zostawia jej na szafce nocnej kartke: "stara, obudz mnie o szostej bo sie spoznie do roboty!". Budzi sie rano, patrzy na zegar, a tu juz 9. Wsciekly chce przylozyc zonie, ale patrzy sie, a tu na szafce jest kartka: "wstowej stary, juz szosta!".
Gorbaczow zabawil na jakiejs balandze do pozna, a raczej do wczesnego rana a tu rano Raisa i zebranie KC. Zlapal taryfe i jada. Gorbaczow popedza jak moze, ale taksiarz nie chce przelatywac na czerwonych swiatlach, bo mowi, ze mu prawo jazdy zabiora. No to zmienili sie miejscami, bo Gorbaczow powiedzial, ze jak ich zlapia, to jemu Gorbaczowowi nie zabiora. Wzial Gorbaczow kierownice w rece i pruje przelecial przez jakies czerwone swiatlo, a tu ich cap drogowka zatrzymala! Milicjant popartrzyl i zemdlal. Gorbaczow z szoferem odjechali. Ocucili milicjanta koledzy i pytaja sie: - Kto to byl? - Nienienienieeewiem, ale jego szoferem byl Gorbaczow !
Przychodzi facet do lekarza i mowi: - Panie doktorze jadra mnie bolom. - Jak mowicie? - Nie, jak uzywam babe.
the_difference
What is the difference between a whore and a bitch? A whore will fuck anybody, and a bitch will fuck anybody but you
Opisy gg!
Wiem, skończyło się, lecz ciągle we mnie jest...:(:(
Wspominać mile będe te chwile szkoda że było ich tylko tyle
Lass mich in Ruhe!!!!!!!!
Everything i do - I do it for you...
NieJestemŁadnaLeczTakaSobie NieMojaWinaŻeKochamSieWTobie!!:*
MiŚq MyŚlAłAm Że CoŚ Z TeGo BęDzIe A Ty MnIe ZoStaWiŁeŚ:(
Nigdy nie rozcinaj tego, co można rozwiązać
smutno mi bo sie najebałem mama będzie krzyczeć mamo nie chciałem!!!!
..sex jest jak peugot - zaprojektowany by cieszyć..
o czym nie można mówić, o tym trzeba milczeć
Ja cię tak bardzo kocham a ty ciągle śpisz!!! :(((
hej dziewczyny, w górę kiecki, jedzie premier Mazowiecki
Umyjmy wszystkich murzynów oni tesh chcą być biali.....
Śmierć jest jedyną w życiu przygoda, któtrej nie moszna przeżyć...
Lubić można każdego a kochać tylko jednego;;;;
ja cie naprawde kocham paulinko m dawid p sasiad
Kiedyś Zapomnę O Tobie I O Tym Ze Moglibyśmy Być Razem
?Im PrZyJeMnOśĆ iNtEnSYwNiEjSzA tYm SzYbCiEj PrZeMiJa?
Upaść i nigdy nie powstać.... Płakać i nigdy nie przestać...
Miłość jest woda ... Nie można bez niej żyć ...
||Tekst został umieszczony jedynie w celach edukacyjnycH ||
Koniec Swiata został przełozony z powodu problemów tech-PRZEPRASZAMY:D
>>>ich mag wie du mich liebst<<<
..::Zdrowia, szczescia, pomyslnosci polamania wszystkich kosci::..
NA SERCU RANY WBREW PRZEZNACZENIU ZOSTAWIA ZDRADA MIŁOŚCI WRÓG
Wiedza powszechna!
pierwiastków chemicznych układ okresowy,
pierwiastków chemicznych układ okresowy, sposób klasyfikacji pierwiastków chem. w postaci tabeli powstałej w wyniku ułożenia pierwiastków wg wzrastającej liczby atomowej oraz wg ich właściwości chemicznych; twórcą u.o.p.ch. jest D. Mendelejew, który 1869 uszeregował znane wówczas pierwiastki chem. wg ciężaru atomowego i przewidział, na podstawie odkrytego przez siebie prawa okresowości, istnienie i niektóre właściwości pierwiastków jeszcze wtedy nie odkrytych. Podobne klasyfikacje pierwiastków chem. przeprowadzali również m.in. E.A. Béguyer de Chancourtois (1862), W. Odling (1864), J.A.R. Newlands (186364), J.L. Meyer (1864), G.B. Hinrichs (1867). Ponieważ zaobserwowano niezgodność kolejności pierwiastków określonej na podstawie ciężaru atomowego (masy atomowej) z właściwościami pierwiastków w przypadku m.in.: argonu i potasu, kobaltu i niklu, oraz wśród pierwiastków transuranowych, za podstawę kolejności w u.o.p.ch. przyjmuje się ob. liczbę atomową. Okresowe powtarzanie ...Europa. Warunki naturalne. Budowa i historia geologiczna.
Europa. Warunki naturalne. Budowa i historia geologiczna. Najstarszą częścią E. jest prekambryjska platforma wschodnioeur., której fundament, zbud. z magmowych i metamorficznych skał archaiku i proterozoiku, odsłania się na obszarach tarcz: bałtyckiej i ukraińskiej. Pokrywa platformy, złożona ze skał osadowych o wieku od młodszego proterozoiku po czwartorzęd, osiąga największą grubość w obniżeniach tektonicznych (np. w rowie dnieprzańsko-donieckim). Skały prekambru tworzą również w E. niewielkie wystąpienia otoczone przez struktury młodsze, np. w Masywie Czes., na W. Brytyjskich, Płw. Iberyjskim. Zachodnią i północno-zachodnią część kontynentu tworzą gł. orogeny paleozoiczne: kaledońskie (G. Skandynawskie, G. Kaledońskie) i hercyńskie (Meseta Iberyjska, Masyw Centralny, Wogezy, Ardeny, Reńskie G. Łupkowe, Harz, Masyw Czes., G. Świętokrzyskie), w znacznej mierze zdenudowane, a następnie odmłodzone w czasie orogenezy alpejskiej. W czasie orogenezy hercyńskiej powstało również pasmo fa...Biblia,
Biblia, zbiór ksiąg świętych w judaizmie i chrześcijaństwie; dzieli się na Stary Testament (święte księgi judaizmu) i na Nowy Testament. Podział. Katolickie wydania B. obejmują 73 księgi (46 Starego Testamentu i 27 Nowego Testamentu), protest. 66 (39 i 27), Biblia hebrajska uznawana w judaizmie liczy 39 ksiąg. Księgi Starego Testamentu wg kolejności w wydaniach katol. to: księgi zw. historycznymi: Rodzaju, Wyjścia, Kapłańska, Liczb, Powtórzonego Prawa (Pięcioksiąg czyli Prawo), Jozuego, Sędziów, Rut, 1 i 2 Samuela, 1 i 2 Królewska, 1 i 2 Kronik, Ezdrasza, Nehemiasza, Tobiasza, Judyty, Estery, 1 i 2 Machabejska; księgi dydaktyczne (mądrościowe): Hioba, Psalmów, Przysłów, Koheleta, Pieśni nad Pieśniami, Mądrości, Syracha; księgi prorockie: proroków większych Izajasza, Jeremiasza, Lamentacje, Barucha, Ezechiela, Daniela oraz 12 proroków mniejszych Ozeasza, Joela, Amosa, Abdiasza, Jonasza, Micheasza, Nahuma, Habakuka, Sofoniasza, Aggeusza, Zachariasza, Malachiasza; ...szkoła,
szkoła, termin, którego treść ulegała wielowiekowej ewolucji: w staroż. Grecji określano nim rozmowy myślicieli z uczniami na dowolne tematy, a także miejsce nauczania; w czasach cesarstwa w staroż. Rzymie termin ten (łac. schola) oznaczał już podstawową instytucję zajmującą się nauczaniem młodzieży. Współcześnie termin szkoła jest używany w wielu różnych znaczeniach, z których najpowszechniejsze to: 1) instytucja nauczająca, oświat.-wychowawcza; 2) budynek, w którym się mieści taka instytucja; 3) wykształcenie osiągnięte w takiej instytucji; 4) system instytucji oświat.-wychowawczych dających określone wykształcenie, szkolnictwo, ustrój szkolny w pewnym kraju; 5) kierunek w nauce, filozofii, literaturze itp., którego przedstawicieli łączą wspólne podstawowe poglądy i metody pracy twórczej (np. pol. szkoła mat., krak. szkoła hist., szkoła kantowska w filozofii); 6) w sztuce szkoła artystyczna. Pierwsze instytucje nauczające powstały w staroż. Grecji: państw. w Sparcie, prywatne w At...
Encyklopedia!
DOM MIESZKALNY Włoski renesansowy dom mieszkalny, Villa Capra, zwana Rotonda, projektu Palladia, ok. 1567
Dom mieszkalny: Indonezja, wyspa Lombok
Dom mieszkalny: Phira, Santorini
Dom mieszkalny: willa Kaufmanna, tzw. dom nad wodospadem, projektu Franka Lloyda Wrighta, Pensylwania, 1935-39
Dom mieszkalny: Matmata, Tunezja
budynek przystosowany konstrukcyjnie i funkcjonalnie do celów mieszkaniowych. Rozróżnia się d.m. jednorodzinne (wolno stojące, bliźniaki, szeregowe, atrialne) i wielorodzinne (kamienice, bloki, wieżowce); w zależności od usytuowania - d.m. miejskie i wiejskie. Odrębną grupę d.m. stanowią obiekty czasowego zakwaterowania: hotele, domy studenckie, internaty, koszary itp. Architektura, konstrukcja i układ funkcjonalny d.m. zmieniały się w poszczególnych okresach historycznych stosownie do rozwoju cywilizacji i techniki oraz w zależności od warunków społecznych i ekonomicznych. Najwcześniejszymi formami d.m. były szałasy, później ziemianki. W starożytnym Egipcie najstarszą formą d...KANTOR Tadeusz Kantor, projekt inscenizacji do "Powrotu Odysa" Stanisława Wyspiańskiego, 1944
Tadeusz Kantor
malarz, scenograf, twórca awangardowego teatru Cricot 2, teoretyk sztuki, wielka osobowość sztuki światowej 2. poł. XX w. Studiował 1934-39 w krakowskiej ASP: malarstwo u Z. Pronaszki i scenografię u K. Frycza. W czasie II woj. świat. prowadził w Krakowie tajny Teatr Niezależny, malował obrazy w duchu surrealizmu. Po wojnie jeden z zał. Grupy Plastyków Nowoczesnych. Malarstwo K. cechują częste zwroty; z pocz. lat 50. malował obrazy metaforyczne, wkrótce potem jako pierwszy w Polsce zademonstrował taszyzm (Amarapura, Ramamaganga); następnie zajął się tworzeniem obrazów-reliefów formowanych z utwardzonego płótna; po 1964 dokonywał "zderzeń" przedmiotów z powierzchnią obrazów, przeważnie niepotrzebnych już rupieci, którym przywracał rangę i nadawał symboliczne znaczenie; powstała seria kilkudziesięciu "multipartów" - obrazów z wkomponowanymi w nie zepsutymi parasolami (Parasol i niew...BĘDZIN Będzin, zamek
miasto powiatowe na Wyż. Śląskiej, nad Czarną Przemszą, wchodzące w skład Górnośląskiego Okręgu Przemysłowego; 59,1 tys. mieszk. (2002); m.in. 2 kopalnie węgla kamiennego, huta metali nieżelaznych, elektrownia cieplna "Łagisza", 2 cementownie. Początkowo osada handlowa na szlaku z Krakowa do Wrocławia, strażnica, a potem zamek wzniesiony przez Kazimierza Wielkiego, strzegący przeprawy przez Czarną Przemszę; prawa miejskie od 1358; 1785 odkryto łatwe do eksploatacji złoża węgla; od 1795 w zaborze prus., 1807-15 w Księstwie Warszawskim, następnie w Król. Polskim; w 2. poł. XIX w. rozwój przem. i górnictwa; w latach II woj. świat. getto, we wsi Łagisza (ob. dzielnica B.) podobóz obozu koncentracyjnego w Oświęcimiu; 1919-75 siedziba powiatu. Zabytki: zamek gotycki z 1364, przebudowany 1834 w stylu neogotyckim; fragmenty murów miejskich z drewnianymi basztami z ok. 1364; kościół z XIV w. (wielokrotnie modernizowany); barokowy pałac Mieroszewskich z ok. 1702, park podworski ...LUBLIN Lublin, zamek
miasto wojewódzkie nad Bystrzycą na Wyżynie Lubelskiej; 358,4 tys. mieszk. (2002); największe miasto wsch. Polski. W średniowieczu był znanym grodem obronnym, często najeżdżanym przez Tatarów, Litwinów i Jaćwingów; prawa miejskie 1317; Kazimierz Wielki otoczył miasto murami, zbudował zamek i najcenniejszy sakralny obiekt miasta - kościół Dominikanów. Dzięki uzyskanym od Władysława Jagiełły przywilejom stał się ważnym ośr. handlowym słynącym z jarmarków. od 1474 stol. województwa; jedna z najw. w Polsce gmin żydowskich, w XVI-XVII w. słynąca ze szkół religijnych; równolegle ośr. reformacji, kultury (działali tu m.in. Bierant z Lublina i Sebastian Klonowic); 1569 zawarto tu unię polsko-litewską; tu była siedziba trybunału koronnego; po wojnach szwedzkich podupadł; od 1795 w zaborze austr., od 1809 w Księstwie Warszawskim, od 1815 w Królestwie Polskim (od 1837 siedziba guberni); 1918 miejsce zawiązania się pierwszego rządu II Rzeczypospolitej (I. Daszyńskiego); w tymże ro...
|